< Strona główna - Kinoteatr Rialto - Katowice '

Strona główna


Wtorek, 26 Maja
Grafika reklamowa
Katowice 26.05.2026, g. 14:00
od 15.50 pln
Czy namiętność może mieć smak? Wietnamsko-francuski reżyser Tran Anh Hung („Rykszarz", „Zapach zielonej papai") udowadnia, że zdecydowanie tak! „Bulion i inne namiętności" (nagroda za reżyserię na festiwalu w Cannes) wciąga w świat doskonałej francuskiej kuchni, ale przede wszystkim w zmysłowy sposób pokazuje, że poprzez potrawy, smaki i aromaty można wyrazić najgłębsze uczucia.

Bohaterami osadzonego w drugiej połowie XIX wieku filmu są znakomita kucharka Eugénie (Juliette Binoche) i znany smakosz, gastronom Dodin (Benoît Magimel). Od 20 lat razem gotują, tworzą przepisy i wydają wielkie przyjęcia. Rozmawiają ze sobą głównie za pośrednictwem potraw, przygotowując wspaniałe buliony, sosy, przepiórki, turboty, warzywa z własnego ogrodu czy spektakularne desery. Świat, który wspólnie tworzą, pomaga im przetrwać najtrudniejsze życiowe momenty, a ich relacja przez lata ewoluuje.

Tran Anh Hung, luźno opierając scenariusz na powieści Marcela Rouffa i inspirując się autentyczną postacią Anthelme'a Brillata-Savarina, łączy romans z poetyckim kinem kulinarnym. Udowadnia również, że kino może oddawać niezwykły smak i aromat potraw, tak aby widz mógł rozkoszować się każdym ujęciem. Za oprawę kulinarną „Bulionu i innych namiętności" odpowiada Pierre Gagnaire, słynny francuski szef kuchni. Od czasów „Uczty Babette" nie było w kinach tak smakowitego filmu. Bon appetit!
Grafika reklamowa
Katowice 26.05.2026, g. 17:45
od 15.50 pln
Wsłuchaj się w kino.

Specjalne pokazy klasyka światowego kina - „Windą na szafot” oddają hołd największemu w historii artyście jazzowemu - Milesowi Davisowi w 100. rocznicę Jego urodzin.

„Windą na szafot” (1958) Louisa Malle’a nie tylko przetarł szlaki dla francuskiej Nowej Fali, ale zarazem połączył w sposób bezprecedensowy kino z jazzem. Ten stylowy kryminał noir, zyskał nieśmiertelność z wielu powodów, a jednym z nich jest bez wątpienia hipnotyzująca ścieżka dźwiękowa autorstwa samego geniusza jazzu - Milesa Davisa, którego 100. rocznica urodzin przypada dokładnie 26 maja 2026 roku.
Muzyka w tym filmie nie jest tylko tłem; trąbka Davisa staje się niemal wewnętrznym głosem bohaterów, podkreślającym ich samotność i narastający fatalizm ich położenia. Z jej powstaniem wiąże się też jedna z najpiękniejszych legend w historii muzyki. Davis, przebywając akurat w Paryżu, przygotował oprawę muzyczną w ciągu zaledwie jednej nocy. Sesja nagraniowa opierała się na samej improwizacji – zespół oglądał zapętlone fragmenty filmu i na żywo reagował na to, co dzieje się na ekranie. Brak przygotowania zrodził surowe, melancholijne brzmienie, które dziś owiane jest legendą i zachwyca od dekad melomanów.
Muzyka z „Windą na szafot” od lat uznawana jest za jeden z najlepszych soundtracków w historii.

Opinie o filmie:
Klasyczny thriller, gęsty jak dym w paryskim klubie jazzowym, w którym rysuje się kształt nadchodzącej Nowej Fali. Michał Oleszczyk, SpoilerMaster

Jeden z najpiękniejszych filmów o tym, że winda potrafi naprawdę zmienić życie. A poważnie: Windą na szafot to pulsujący nerwowym jazzowym rytmem kryminał o ciemnej stronie miłości. No i muzyka Milesa Davisa — ikoniczna ścieżka dźwiękowa, która, podobnie jak film, nie starzeje się, tylko z czasem szlachetnieje. Po godzinach. Robert Ziębiński

Malle bardzo umiejętnie podsyca klimat napięcia, posługując się nagrywanymi “na gorąco” improwizacjami jazzowymi. Alicja Helman, Film kryminalny

Wirtuozerska koncepcja stylistyczna sprawia, że Windą na szafot oprócz swojej wysokiej klasy w gatunku sensacyjnym ma także wartość wybornego poematu wizualnego. Adam Garbicz, Jacek Klinowski, Kino, wehikuł magiczny. Przewodnik osiągnięć filmu fabularnego. Podróż druga 1950-1959

Debiutancki kryminał o precyzji hitchcockowskiej. Jerzy Płażewski, Historia filmu francuskiego

Fabuła jest tu tylko pierwszą warstwą za którą kryje się wiele rzeczy rozsadzających ramy konwencji filmu kryminalnego. Wojciech Solarz, Film

Film, uznawany za początek francuskiej Nowej Fali w kinie, łączy autorskie spojrzenie z inspiracjami klasyką w wydaniu Bressona i Hitchcocka. Konstrukcja filmu jest zarazem precyzyjna i swobodna, opiera się na klasycznym suspensie, ale w atmosferze można wyczuć otwarcie na inną rzeczywistość oraz przestrzeń duchową bohaterów. Adam Wyżyński, sfp.org.pl
Grafika reklamowa
Katowice 26.05.2026, g. 20:15
od 15.50 pln
María Ángeles (Carmen Maura) od czterdziestu lat mieszka w słonecznym mieszkaniu w sercu Tangeru. To miejsce, które pamięta jej miłość, codzienne rytuały i całe życie zapisane w ścianach, meblach i drobnych gestach. Kiedy zostaje zmuszona do opuszczenia swojego domu, nie potrafi się z tym pogodzić – bo dom to nie adres, lecz tożsamość.

Nowy film Maryam Touzani to poruszająca i uskrzydlająca opowieść o przywiązaniu do miejsca, o dojrzałym życiu bez rezygnacji z siebie i o kobiecej niezależności, która nie zna wieku. Na ekranie zachwyca Carmen Maura, ikona filmów Almodóvara, tworząc jedną z najbardziej magnetycznych i energetycznych ról ostatnich lat – pełną humoru, uporu i czułości. To kino delikatne, słoneczne i bliskie widzowi. Opowieść o tym, że czasem, by ocalić siebie, trzeba zawalczyć o swój dom.
Zobacz kolejny miesiąc
Przejdź do treści