32. MFSP A PART - Trixie
Beatrice Cordua, Trixie (ur. 1943) to zmarła w ubiegłym roku legendarna niemiecka baletnica, tancerka, choreografka, aktorka teatralna i filmowa, performerka.
Film dokumentalny „Trixie” w reżyserii Bastiena Genouxa (2020), nakręcony kilka lat przed śmiercią artystki, to wrażliwy portret Beatrice, niezwykłej kobiety, która opowiada o swoich doświadczeniach jako tancerki i choreografki. Jej osobiste przeżycia ukazują życie pełne fascynacji wielkimi ikonami tańca, z którymi pracowała i które podziwiała. Zarówno głosem, jak i ciałem, opowiada o swojej niesamowitej karierze, poruszając intymną kwestię relacji ze starzejącym się ciałem. Katowicka prezentacja „Trixie” jest polską premierą filmu.
W profesjonalnym balecie Trixie zadebiutowała jako szesnastolatka. W młodości występowała w przedstawieniach baletowych wielu wybitnych choreografów, często jako solistka. Tańczyła m. in. w przedstawieniach Johna Neumaiera. Do historii przeszła jej rola Wybranki/Ofiary w „Święcie wiosny”, wystawionym we Frankfurcie w 1972 roku w choreografii Neumaiera, którą jako pierwsza w historii zatańczyła nago. Ów gest artystyczny i choreograficzny, który wywołał wówczas skandal i oburzenie frankfurckiej publiczności, jest od tamtego czasu często powtarzany w kolejnych wystawieniach tego baletu. Wydaje się, że to właśnie ta rola wyznaczyła artystyczny kierunek jej działań na resztę życia, kierując ku awangardzie, eksperymentowi, przekroczeniu, sztuce ciała. Zresztą jej eksperymenty choreograficzne spotykały się równie często z zaciekawieniem i aprobatą, jak z niezrozumieniem i krytyką.
Ciało uważała za narzędzie artysty-tancerza, podobnie jak skrzypce są narzędziem skrzypka. Choć oczywiście, jak żartowała, tancerze i performerzy, w tym ona, traktują swoje narzędzia znacznie gorzej niż skrzypkowie.
O śmierci Trixie poinformowała Florentina Holzinger, z którą związała swoje losy w ostatnich latach życia. Obie Panie, jak napisała we wspomnieniu Holzinger, poznały się dekadę temu w Berlinie na panelu poświęconym Anicie Berber. To znamienne i nieprzypadkowe, że te dwie odważne, świadome, bezkompromisowe artystki teatru poznały się i połączyły pod egidą innej wybitnej tancerki-prowokatorki, ikony jakościowej kontrowersji, niestrudzonej apologetki prawdy w życiu i teatrze, patronki sztuki niepokornej.
W przedstawieniach Florentiny historia artystycznych poczynań Beatrice zatoczyła koło. Ekstatyczne, ekstremalne, fizyczne i fizjologiczne, grane nago widowiska Holzinger znalazły w Trixie swoje znakomite medium.
Reżyseria: Bastien Genoux
Scenariusz: Bastien Genoux, Nicole Seiler
Występuje: Beatrice Cordua
Muzyka: Stepane Vecchione
Produkcja: Detours Film
Miejsce produkcji: Szwajcaria
Premiera: październik 2020
Czas trwania: 80 minut
Festiwal jest współorganizowany przez Katowice Miasto Ogrodów. Instytucję Kultury im. Krystyny Bochenek. Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Partnerzy: Regionalny instytut Kultury im. Wojciecha Korfantego w Katowicach i Muzeum Saturn w Czeladzi. Festiwal pod honorowym patronatem Prezydenta Katowic Marcina Krupy.
Film dokumentalny „Trixie” w reżyserii Bastiena Genouxa (2020), nakręcony kilka lat przed śmiercią artystki, to wrażliwy portret Beatrice, niezwykłej kobiety, która opowiada o swoich doświadczeniach jako tancerki i choreografki. Jej osobiste przeżycia ukazują życie pełne fascynacji wielkimi ikonami tańca, z którymi pracowała i które podziwiała. Zarówno głosem, jak i ciałem, opowiada o swojej niesamowitej karierze, poruszając intymną kwestię relacji ze starzejącym się ciałem. Katowicka prezentacja „Trixie” jest polską premierą filmu.
W profesjonalnym balecie Trixie zadebiutowała jako szesnastolatka. W młodości występowała w przedstawieniach baletowych wielu wybitnych choreografów, często jako solistka. Tańczyła m. in. w przedstawieniach Johna Neumaiera. Do historii przeszła jej rola Wybranki/Ofiary w „Święcie wiosny”, wystawionym we Frankfurcie w 1972 roku w choreografii Neumaiera, którą jako pierwsza w historii zatańczyła nago. Ów gest artystyczny i choreograficzny, który wywołał wówczas skandal i oburzenie frankfurckiej publiczności, jest od tamtego czasu często powtarzany w kolejnych wystawieniach tego baletu. Wydaje się, że to właśnie ta rola wyznaczyła artystyczny kierunek jej działań na resztę życia, kierując ku awangardzie, eksperymentowi, przekroczeniu, sztuce ciała. Zresztą jej eksperymenty choreograficzne spotykały się równie często z zaciekawieniem i aprobatą, jak z niezrozumieniem i krytyką.
Ciało uważała za narzędzie artysty-tancerza, podobnie jak skrzypce są narzędziem skrzypka. Choć oczywiście, jak żartowała, tancerze i performerzy, w tym ona, traktują swoje narzędzia znacznie gorzej niż skrzypkowie.
O śmierci Trixie poinformowała Florentina Holzinger, z którą związała swoje losy w ostatnich latach życia. Obie Panie, jak napisała we wspomnieniu Holzinger, poznały się dekadę temu w Berlinie na panelu poświęconym Anicie Berber. To znamienne i nieprzypadkowe, że te dwie odważne, świadome, bezkompromisowe artystki teatru poznały się i połączyły pod egidą innej wybitnej tancerki-prowokatorki, ikony jakościowej kontrowersji, niestrudzonej apologetki prawdy w życiu i teatrze, patronki sztuki niepokornej.
W przedstawieniach Florentiny historia artystycznych poczynań Beatrice zatoczyła koło. Ekstatyczne, ekstremalne, fizyczne i fizjologiczne, grane nago widowiska Holzinger znalazły w Trixie swoje znakomite medium.
Reżyseria: Bastien Genoux
Scenariusz: Bastien Genoux, Nicole Seiler
Występuje: Beatrice Cordua
Muzyka: Stepane Vecchione
Produkcja: Detours Film
Miejsce produkcji: Szwajcaria
Premiera: październik 2020
Czas trwania: 80 minut
Festiwal jest współorganizowany przez Katowice Miasto Ogrodów. Instytucję Kultury im. Krystyny Bochenek. Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Partnerzy: Regionalny instytut Kultury im. Wojciecha Korfantego w Katowicach i Muzeum Saturn w Czeladzi. Festiwal pod honorowym patronatem Prezydenta Katowic Marcina Krupy.
Drugie życie
María Ángeles (Carmen Maura) od czterdziestu lat mieszka w słonecznym mieszkaniu w sercu Tangeru. To miejsce, które pamięta jej miłość, codzienne rytuały i całe życie zapisane w ścianach, meblach i drobnych gestach. Kiedy zostaje zmuszona do opuszczenia swojego domu, nie potrafi się z tym pogodzić – bo dom to nie adres, lecz tożsamość.
Nowy film Maryam Touzani to poruszająca i uskrzydlająca opowieść o przywiązaniu do miejsca, o dojrzałym życiu bez rezygnacji z siebie i o kobiecej niezależności, która nie zna wieku. Na ekranie zachwyca Carmen Maura, ikona filmów Almodóvara, tworząc jedną z najbardziej magnetycznych i energetycznych ról ostatnich lat – pełną humoru, uporu i czułości. To kino delikatne, słoneczne i bliskie widzowi. Opowieść o tym, że czasem, by ocalić siebie, trzeba zawalczyć o swój dom.
Film dostępny z audiodeskrypcją lub lektorem. Skorzystaj bezpłatnie z aplikacji Kino Dostępne 2.0 w Twoim telefonie – http://kinodostepne.pl
Nowy film Maryam Touzani to poruszająca i uskrzydlająca opowieść o przywiązaniu do miejsca, o dojrzałym życiu bez rezygnacji z siebie i o kobiecej niezależności, która nie zna wieku. Na ekranie zachwyca Carmen Maura, ikona filmów Almodóvara, tworząc jedną z najbardziej magnetycznych i energetycznych ról ostatnich lat – pełną humoru, uporu i czułości. To kino delikatne, słoneczne i bliskie widzowi. Opowieść o tym, że czasem, by ocalić siebie, trzeba zawalczyć o swój dom.
Film dostępny z audiodeskrypcją lub lektorem. Skorzystaj bezpłatnie z aplikacji Kino Dostępne 2.0 w Twoim telefonie – http://kinodostepne.pl
FEDERICO FELLINI: Ciao a tutti! - Giulietta i duchy
„Giulietta i duchy” to pierwszy pełnometrażowy kolorowy film Federica Felliniego i zarazem jedno z jego najbardziej osobistych spotkań z kobiecą psyche. Grana przez Giuliettę Masinę tytułowa protagonistka żyje w pozornie uporządkowanym świecie mieszczańskiego małżeństwa, lecz pod powierzchnią eleganckiego domu i towarzyskich rytuałów narasta w kobiecie niepokój. Podejrzenie zdrady męża staje się dla Giulietty początkiem podróży w głąb siebie - w przestrzeń wspomnień, intymnych fantazji, lęków i pragnień, których nie da się już dłużej uciszyć. Tam, gdzie wcześniejszy Fellini często opowiadał o mężczyznach uciekających przed dorosłością, tutaj przygląda się kobiecie, która musi odnaleźć własny głos w świecie zbudowanym z cudzych oczekiwań.
„Giulietta i duchy” można wręcz interpretować jako kobiecy odpowiednik „Osiem i pół” (1963). Zamiast kryzysu artysty mamy kryzys małżeństwa, zamiast twórczej niemocy - duchowe przebudzenie kogoś, kto właściwie od urodzenia uczony był posłuszeństwa. Film bywa kapryśny, zmysłowy, chwilami przesadny, ale właśnie w tej barwnej przesadzie kryje się jego największa siła.
„Giulietta i duchy” można wręcz interpretować jako kobiecy odpowiednik „Osiem i pół” (1963). Zamiast kryzysu artysty mamy kryzys małżeństwa, zamiast twórczej niemocy - duchowe przebudzenie kogoś, kto właściwie od urodzenia uczony był posłuszeństwa. Film bywa kapryśny, zmysłowy, chwilami przesadny, ale właśnie w tej barwnej przesadzie kryje się jego największa siła.
FEDERICO FELLINI: Ciao a tutti! - Głos z księżyca
Przed seansem prelekcja Mariusza Ciszewskiego.
„Głos z księżyca” to ostatni pełnometrażowy film Federica Felliniego i jedno z najważniejszych dzieł jego późnego okresu. Film rozwija krytykę społeczeństwa spektaklu obecną wcześniej w „Ginger i Fred” (1986), ale przenosi ją z poziomu telewizyjnego widowiska na poziom wyobraźni i codzienności. Centralnym symbolem jest tu księżyc, tradycyjnie kojarzony z kobiecością, magią, mistyką i nieuchwytną energią. U Felliniego to ciało niebieskie zostaje jednak „ściągnięte na ziemię” i zamienione w element widowiska oraz politycznej manipulacji.
Miasteczko pełne anten i billboardów przypomina przestrzeń, w której telewizja przejęła funkcję nowego bóstwa. Dwaj bohaterowie, Ivo Salvini (Roberto Benigni) i Gonnella (Paolo Villaggio), funkcjonują jako dwa bieguny świadomości późnego Felliniego. Ivo reprezentuje wrażliwość, niedostosowanie i potrzebę kontaktu z tajemnicą, natomiast Gonnella - lęk, paranoję oraz przekonanie, że rzeczywistość została podporządkowana obcemu, hałaśliwemu systemowi.
Włoski mistrz posługuje się groteską, przerysowaną scenografią i kakofoniczną ścieżką dźwiękową, aby pokazać społeczeństwo pozbawione ciszy, pamięci i duchowego wymiaru. „Głos z księżyca” można czytać jako film o kryzysie wyobraźni w kulturze Włoch późnych lat 80., którego „sprawcą” był niewątpliwie budujący swoje imperium medialne Silvio Berlusconi.
„Głos z księżyca” to ostatni pełnometrażowy film Federica Felliniego i jedno z najważniejszych dzieł jego późnego okresu. Film rozwija krytykę społeczeństwa spektaklu obecną wcześniej w „Ginger i Fred” (1986), ale przenosi ją z poziomu telewizyjnego widowiska na poziom wyobraźni i codzienności. Centralnym symbolem jest tu księżyc, tradycyjnie kojarzony z kobiecością, magią, mistyką i nieuchwytną energią. U Felliniego to ciało niebieskie zostaje jednak „ściągnięte na ziemię” i zamienione w element widowiska oraz politycznej manipulacji.
Miasteczko pełne anten i billboardów przypomina przestrzeń, w której telewizja przejęła funkcję nowego bóstwa. Dwaj bohaterowie, Ivo Salvini (Roberto Benigni) i Gonnella (Paolo Villaggio), funkcjonują jako dwa bieguny świadomości późnego Felliniego. Ivo reprezentuje wrażliwość, niedostosowanie i potrzebę kontaktu z tajemnicą, natomiast Gonnella - lęk, paranoję oraz przekonanie, że rzeczywistość została podporządkowana obcemu, hałaśliwemu systemowi.
Włoski mistrz posługuje się groteską, przerysowaną scenografią i kakofoniczną ścieżką dźwiękową, aby pokazać społeczeństwo pozbawione ciszy, pamięci i duchowego wymiaru. „Głos z księżyca” można czytać jako film o kryzysie wyobraźni w kulturze Włoch późnych lat 80., którego „sprawcą” był niewątpliwie budujący swoje imperium medialne Silvio Berlusconi.
FEDERICO FELLINI: Ciao a tutti! - Noce Cabirii
„Noce Cabirii” Federica Felliniego to jeden z najpiękniejszych filmów o ludzkiej potrzebie miłości - tej naiwnej, upartej, czasem wręcz rozpaczliwej, ale nigdy śmiesznej. Grana przez Giuliettę Masinę Cabiria jest kobietą, która raz po raz zostaje upokorzona, oszukana i porzucona, a mimo to nie potrafi całkowicie zrezygnować z wiary, że gdzieś istnieje dla niej lepsze życie. Na co dzień trudzi się ona najstarszym zawodem świata. Fellini patrzy na nią z ogromną czułością: nie jako na ofiarę, lecz jako na kogoś, kto w świecie obrzydliwego cynizmu był w stanie zachować zdumiewającą czystość duchową i zdolność do nadziei.
Rzymskie przedmieścia, nocne ulice, kabarety i procesje religijne tworzą przestrzeń, w której sacrum miesza się z banałem, a marzenie o zbawieniu może pojawić się zarówno w kościele, jak i na pustym placu po kolejnym życiowym rozczarowaniu. Największa siła „Nocy Cabirii” tkwi jednak w twarzy Giulietty Masiny — w jej oczach, uśmiechu, nagłych przejawach dumy i równie nagłych momentach bezbronności.
„Noce Cabirii” przyniosły mistrzowi z Rimini drugiego w karierze Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Co ciekawe, postać Cabirii pojawiła się już wcześniej w filmografii Felliniego, w „Białym szejku” (1952), również w wykonaniu ukochanej przez niego Masiny.
Rzymskie przedmieścia, nocne ulice, kabarety i procesje religijne tworzą przestrzeń, w której sacrum miesza się z banałem, a marzenie o zbawieniu może pojawić się zarówno w kościele, jak i na pustym placu po kolejnym życiowym rozczarowaniu. Największa siła „Nocy Cabirii” tkwi jednak w twarzy Giulietty Masiny — w jej oczach, uśmiechu, nagłych przejawach dumy i równie nagłych momentach bezbronności.
„Noce Cabirii” przyniosły mistrzowi z Rimini drugiego w karierze Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Co ciekawe, postać Cabirii pojawiła się już wcześniej w filmografii Felliniego, w „Białym szejku” (1952), również w wykonaniu ukochanej przez niego Masiny.
FEDERICO FELLINI: Ciao a tutti! - Osiem i pół
Federico Fellini zaprasza widzów do wnętrza swojej wyobraźni - barwnej, pełnej humoru, nostalgii i magii. „Osiem i pół” to portret artysty, który w chwili twórczego kryzysu gubi się między rzeczywistością a marzeniami. Guido (Marcello Mastroianni) szuka pomysłu na swój nowy film, lecz zamiast scenariusza znajduje labirynt wspomnień, kobiet i snów, które układają się w obraz jego własnego życia.
Rakieta, sanatorium, harem, dziecięce zaklęcie „Asa Nisi Masa” i finałowy korowód nie są surrealistycznymi ozdobnikami, lecz elementami autobiograficznego rytuału i próbą uporządkowania chaosu, którego nie da się już rozwiązać fabularnie. W samym filmie Guido wyznaje: „Chciałem zrobić uczciwy film. Bez żadnych kłamstw”. W tym sensie dzieło Felliniego jest zarazem autotematyczne i autobiograficzne: analizuje mechanizmy twórczości, ale też obnaża duchowy, emocjonalny i estetyczny chaos, z którego ta twórczość się rodzi.
Na dużym ekranie „Osiem i pół” zachwyca jeszcze mocniej - monumentalne kadry, znakomita muzyka Nino Roty i charyzma Marcella Mastroianniego sprawiają, że trudno oderwać wzrok. To film, który zachwycił widzów i krytyków na całym świecie, zdobywając najważniejsze nagrody w tym Oscara za Najlepszy nieanglojęzyczny film (wygrywając m.in. z „Nożem w wodzie” debiutującego Romana Polańskiego) i pozostaje do dziś jednym z najważniejszych dzieł o samym procesie tworzenia w całej historii kina. Filmowcy na całym świecie zgodnie wymieniają właśnie ten tytuł jako przykład dzieła, które pozwoliło im zrozumieć na czym polega magia kina i istota zawodu reżysera.
Rakieta, sanatorium, harem, dziecięce zaklęcie „Asa Nisi Masa” i finałowy korowód nie są surrealistycznymi ozdobnikami, lecz elementami autobiograficznego rytuału i próbą uporządkowania chaosu, którego nie da się już rozwiązać fabularnie. W samym filmie Guido wyznaje: „Chciałem zrobić uczciwy film. Bez żadnych kłamstw”. W tym sensie dzieło Felliniego jest zarazem autotematyczne i autobiograficzne: analizuje mechanizmy twórczości, ale też obnaża duchowy, emocjonalny i estetyczny chaos, z którego ta twórczość się rodzi.
Na dużym ekranie „Osiem i pół” zachwyca jeszcze mocniej - monumentalne kadry, znakomita muzyka Nino Roty i charyzma Marcella Mastroianniego sprawiają, że trudno oderwać wzrok. To film, który zachwycił widzów i krytyków na całym świecie, zdobywając najważniejsze nagrody w tym Oscara za Najlepszy nieanglojęzyczny film (wygrywając m.in. z „Nożem w wodzie” debiutującego Romana Polańskiego) i pozostaje do dziś jednym z najważniejszych dzieł o samym procesie tworzenia w całej historii kina. Filmowcy na całym świecie zgodnie wymieniają właśnie ten tytuł jako przykład dzieła, które pozwoliło im zrozumieć na czym polega magia kina i istota zawodu reżysera.
FEDERICO FELLINI: Ciao a tutti! - Słodkie życie
„Słodkie życie” to dzieło, którym Federico Fellini otwiera na oścież drzwi do własnego wielkiego teatru nowoczesności. Stolica Włoch nie jest tu już tylko miastem, lecz labiryntem pragnień, perwersji, plotek, fleszy, procesji i spektakularnych przyjęć. Marcello Rubini (w tej roli Marcello Mastroianni) dryfuje przez kolejne nieprzespane noce i środowiska - arystokratów, gwiazd filmowych, intelektualistów, dziennikarzy, ludzi Kościoła i ludzi skandalu.
Tytułowe „słodkie życie” ma u Felliniego gorzki smak zmęczenia i deziluzji. To nie jest prosta satyra na rozwijającą się wówczas socjetę boomu ekonomicznego, dekadencję ani moralitet o zepsuciu elit. Reżyser pokazuje świat kuszący, piękny i błyszczący, ale podszyty duchową pustką. Słynna scena w fontannie di Trevi ze zjawiskową Anitą Ekberg i Marcello Mastroiannim należy do najbardziej zmysłowych obrazów w historii kina, lecz nawet ona nie prowadzi do spełnienia - jest raczej snem, który rozpływa się o świcie, zanim zdąży stać się czymś prawdziwym.
Film Felliniego zdobył Złotą Palmę w Cannes i na zawsze zmienił język kina i popkultury. To właśnie od nazwiska fotografa Paparazzo wzięło się popularne określenie „paparazzi” - jeden z wielu dowodów na to, jak mocno „Słodkie życie” przeniknęło do naszej codzienności.
Tytułowe „słodkie życie” ma u Felliniego gorzki smak zmęczenia i deziluzji. To nie jest prosta satyra na rozwijającą się wówczas socjetę boomu ekonomicznego, dekadencję ani moralitet o zepsuciu elit. Reżyser pokazuje świat kuszący, piękny i błyszczący, ale podszyty duchową pustką. Słynna scena w fontannie di Trevi ze zjawiskową Anitą Ekberg i Marcello Mastroiannim należy do najbardziej zmysłowych obrazów w historii kina, lecz nawet ona nie prowadzi do spełnienia - jest raczej snem, który rozpływa się o świcie, zanim zdąży stać się czymś prawdziwym.
Film Felliniego zdobył Złotą Palmę w Cannes i na zawsze zmienił język kina i popkultury. To właśnie od nazwiska fotografa Paparazzo wzięło się popularne określenie „paparazzi” - jeden z wielu dowodów na to, jak mocno „Słodkie życie” przeniknęło do naszej codzienności.
Filmowy Klub Seniora - Drugie życie
María Ángeles (Carmen Maura) od czterdziestu lat mieszka w słonecznym mieszkaniu w sercu Tangeru. To miejsce, które pamięta jej miłość, codzienne rytuały i całe życie zapisane w ścianach, meblach i drobnych gestach. Kiedy zostaje zmuszona do opuszczenia swojego domu, nie potrafi się z tym pogodzić – bo dom to nie adres, lecz tożsamość.
Nowy film Maryam Touzani to poruszająca i uskrzydlająca opowieść o przywiązaniu do miejsca, o dojrzałym życiu bez rezygnacji z siebie i o kobiecej niezależności, która nie zna wieku. Na ekranie zachwyca Carmen Maura, ikona filmów Almodóvara, tworząc jedną z najbardziej magnetycznych i energetycznych ról ostatnich lat – pełną humoru, uporu i czułości. To kino delikatne, słoneczne i bliskie widzowi. Opowieść o tym, że czasem, by ocalić siebie, trzeba zawalczyć o swój dom.
Film dostępny z audiodeskrypcją lub lektorem. Skorzystaj bezpłatnie z aplikacji Kino Dostępne 2.0 w Twoim telefonie – http://kinodostepne.pl
Nowy film Maryam Touzani to poruszająca i uskrzydlająca opowieść o przywiązaniu do miejsca, o dojrzałym życiu bez rezygnacji z siebie i o kobiecej niezależności, która nie zna wieku. Na ekranie zachwyca Carmen Maura, ikona filmów Almodóvara, tworząc jedną z najbardziej magnetycznych i energetycznych ról ostatnich lat – pełną humoru, uporu i czułości. To kino delikatne, słoneczne i bliskie widzowi. Opowieść o tym, że czasem, by ocalić siebie, trzeba zawalczyć o swój dom.
Film dostępny z audiodeskrypcją lub lektorem. Skorzystaj bezpłatnie z aplikacji Kino Dostępne 2.0 w Twoim telefonie – http://kinodostepne.pl
FILMY Z LEKTOREM - The Last Showgirl
Gwiazda Pameli Anderson rozbłyska na nowo! Ikona lat 90. w "The Last Showgirl" powraca na ekrany rolą życia – i to taką, w której pobrzmiewają echa jej własnej biografii. Film w reżyserii Gii Coppoli
zdobył Nagrodę Specjalną Jury na festiwalu w San Sebastian, zaś najlepszy występ w karierze przyniósł Anderson pierwszą nominację do Złotego Globu. Na drugim planie towarzyszą jej nominowana do BAFTA za brawurową rolę kelnerki Jamie Lee Curtis (Oscar za "Wszystko wszędzie naraz"), Dave Bautista ("Diuna", seria "Strażnicy Galaktyki"), który tym razem nie udaje superbohatera, i Kiernan Shipka ("Kod zła", serial "Mad Men"). Gia Coppola z wrażliwością i uwagą godną Seana Bakera opowiada poruszającą historię kobiety, która nie pozwala się zepchnąć na boczny tor.
Shelley (Anderson) występuje w rewii w Las Vegas. Praca jest jej ogromną pasją i sposobem na realizację siebie, dla niej przed laty poświęciła rodzinę. Dziś dowiaduje się, że spektakl, któremu oddała wszystko, schodzi z afisza. Ale choć 57-letnia tancerka słyszy zewsząd, że jej czas już minął, nie zamierza zejść ze sceny. W mieście, które wabi jak fatamorgana, by brutalnie obudzić ze snu, kobieta walczy o swoje marzenia i odzyskanie relacji z córką. Dojrzała tancerka bez klasycznego wykształcenia i matka, która nigdy nie była idealna - Shelly to pełnokrwista bohaterka, której życie nie oszczędza, ale która udowadnia, że koniec może być nowym początkiem. Hołdem dla Anderson i jej historii jest napisana na potrzeby filmu, nominowana do Złotego Globu piosenka Miley Cyrus "Beautiful That Way".
Intymny, rozpięty pomiędzy iluzjami a rzeczywistością, luksusową fasadą a surowym życiem, które toczy się za jej kulisami, "The Last Showgirl" jest także unikatowym portretem miasta. Zwykle pokazywane nocą, rozświetlone neonami niczym park rozrywki, Las Vegas u Gii Coppoli jest filmowane za dnia na ziarnistej taśmie 16 mm, by odsłonić, co kryje się za blichtrem i magią. Niezwykłe uczucie „zamknięcia w akwarium", które może towarzyszyć przebywaniu w stolicy rozrywki, oddają zastosowane specjalne anamorficzne obiektywy. Las Vegas u Coppoli jest miejscem bez kryjącego upływ czasu make-upu, którego splendor nieuchronnie przemija - i które łączy z Shelley wspólna niepewna, ale pełna nadziei przyszłość.
Film dostępny również z audiodeskrypcją. Skorzystaj bezpłatnie z aplikacji Kino Dostępne 2.0 w Twoim telefonie – http://kinodostepne.pl
zdobył Nagrodę Specjalną Jury na festiwalu w San Sebastian, zaś najlepszy występ w karierze przyniósł Anderson pierwszą nominację do Złotego Globu. Na drugim planie towarzyszą jej nominowana do BAFTA za brawurową rolę kelnerki Jamie Lee Curtis (Oscar za "Wszystko wszędzie naraz"), Dave Bautista ("Diuna", seria "Strażnicy Galaktyki"), który tym razem nie udaje superbohatera, i Kiernan Shipka ("Kod zła", serial "Mad Men"). Gia Coppola z wrażliwością i uwagą godną Seana Bakera opowiada poruszającą historię kobiety, która nie pozwala się zepchnąć na boczny tor.
Shelley (Anderson) występuje w rewii w Las Vegas. Praca jest jej ogromną pasją i sposobem na realizację siebie, dla niej przed laty poświęciła rodzinę. Dziś dowiaduje się, że spektakl, któremu oddała wszystko, schodzi z afisza. Ale choć 57-letnia tancerka słyszy zewsząd, że jej czas już minął, nie zamierza zejść ze sceny. W mieście, które wabi jak fatamorgana, by brutalnie obudzić ze snu, kobieta walczy o swoje marzenia i odzyskanie relacji z córką. Dojrzała tancerka bez klasycznego wykształcenia i matka, która nigdy nie była idealna - Shelly to pełnokrwista bohaterka, której życie nie oszczędza, ale która udowadnia, że koniec może być nowym początkiem. Hołdem dla Anderson i jej historii jest napisana na potrzeby filmu, nominowana do Złotego Globu piosenka Miley Cyrus "Beautiful That Way".
Intymny, rozpięty pomiędzy iluzjami a rzeczywistością, luksusową fasadą a surowym życiem, które toczy się za jej kulisami, "The Last Showgirl" jest także unikatowym portretem miasta. Zwykle pokazywane nocą, rozświetlone neonami niczym park rozrywki, Las Vegas u Gii Coppoli jest filmowane za dnia na ziarnistej taśmie 16 mm, by odsłonić, co kryje się za blichtrem i magią. Niezwykłe uczucie „zamknięcia w akwarium", które może towarzyszyć przebywaniu w stolicy rozrywki, oddają zastosowane specjalne anamorficzne obiektywy. Las Vegas u Coppoli jest miejscem bez kryjącego upływ czasu make-upu, którego splendor nieuchronnie przemija - i które łączy z Shelley wspólna niepewna, ale pełna nadziei przyszłość.
Film dostępny również z audiodeskrypcją. Skorzystaj bezpłatnie z aplikacji Kino Dostępne 2.0 w Twoim telefonie – http://kinodostepne.pl
KOK - Krótka historia o miłości
To historia dwóch par. Trzydziestoletnich Lei i Andrei oraz pięćdziesięcioletnich Rocca i Cecilii.
Losy tej czwórki bohaterów splatają się pewnego wieczoru, gdy Lea poznaje Rocco w barze i wdaje się z nim w potajemny romans, skonsumowany w hotelowym pokoju. Z pozoru zwyczajna zdrada przybiera nieoczekiwany obrót, gdy Lea zaczyna przenikać do życia Rocco, doprowadzając do ostatecznego rozliczenia między wszystkimi partnerami.
Losy tej czwórki bohaterów splatają się pewnego wieczoru, gdy Lea poznaje Rocco w barze i wdaje się z nim w potajemny romans, skonsumowany w hotelowym pokoju. Z pozoru zwyczajna zdrada przybiera nieoczekiwany obrót, gdy Lea zaczyna przenikać do życia Rocco, doprowadzając do ostatecznego rozliczenia między wszystkimi partnerami.
Koncert NIECHĘĆ
Niechęć zaprasza na jesienną trasę!
Muzyka Niechęci nieustannie ewoluuje. Wywodząca się z jazzu, balansująca pomiędzy wściekłością i melancholią, na obecnym etapie skręciła w stronę transowych rytmów i syntezatorowych brzmień (nie zatracając przy tym improwizacyjnego i filmowego charakteru).
Poza materiałem z wcześniejszych płyt zespół wykona (w ramach cyklu “na chwilę przed wejściem do studia”) blisko godzinę premierowego, nie prezentowanego wcześniej materiału.
Będzie to też koncertowa premiera tegorocznego albumu “2025-live”. Płyta zadebiutowała na 2 miejscu oficjalnej (OLIS) listy najlepiej sprzedających się winyli w Polsce. Na koncercie dostępna będzie specjalna, limitowana i numerowana wersja “2025” (a także winylowe wznowienia “Reckless Things” i “Śmierci w miękkim futerku”).
Niechęć zagrała ponad 400 koncertów. Zarówno w trakcie regularnych, samodzielnych tras, jak i biorąc udział w festiwalach (polskich i zagranicznych) m.in. Open’er Festival, Tauron Nowa Muzyka, Warsaw Summer Jazz Days, Colours of Ostrava (Czechy), Copenhagen Jazz Festival (Dania), Glimps Festival (Belgia),Akbank Jazz Festival (Turcja) czy Polish Jazz London Series (Anglia).
Koncert tradycyjnie trwać będzie dwie i pół godziny!
Muzyka Niechęci nieustannie ewoluuje. Wywodząca się z jazzu, balansująca pomiędzy wściekłością i melancholią, na obecnym etapie skręciła w stronę transowych rytmów i syntezatorowych brzmień (nie zatracając przy tym improwizacyjnego i filmowego charakteru).
Poza materiałem z wcześniejszych płyt zespół wykona (w ramach cyklu “na chwilę przed wejściem do studia”) blisko godzinę premierowego, nie prezentowanego wcześniej materiału.
Będzie to też koncertowa premiera tegorocznego albumu “2025-live”. Płyta zadebiutowała na 2 miejscu oficjalnej (OLIS) listy najlepiej sprzedających się winyli w Polsce. Na koncercie dostępna będzie specjalna, limitowana i numerowana wersja “2025” (a także winylowe wznowienia “Reckless Things” i “Śmierci w miękkim futerku”).
Niechęć zagrała ponad 400 koncertów. Zarówno w trakcie regularnych, samodzielnych tras, jak i biorąc udział w festiwalach (polskich i zagranicznych) m.in. Open’er Festival, Tauron Nowa Muzyka, Warsaw Summer Jazz Days, Colours of Ostrava (Czechy), Copenhagen Jazz Festival (Dania), Glimps Festival (Belgia),Akbank Jazz Festival (Turcja) czy Polish Jazz London Series (Anglia).
Koncert tradycyjnie trwać będzie dwie i pół godziny!
Lekcje Filmowe - Nić widmo
Akcja toczy się w stylowym Londynie lat 50. XX wieku. Słynny projektant Reynolds Woodcock wraz z siostrą znajduje się w samym centrum brytyjskiego świata mody. Tworzy kreacje dla członków rodziny królewskiej, gwiazd filmowych, spadkobierczyń fortun, wyższych sfer. Kobiety wchodzą i szybko wychodzą z życia Woodcocka, dostarczając mu inspiracji i towarzystwa. Pewnego dnia spotyka młodą, silną kobietę, która wkrótce staje się stałym elementem jego życia.
Przed seansem rozmowa autorów cyklu „Lekcje filmowe” – dr Anity Skwary oraz Mariusza Ciszewskiego.
Przed seansem rozmowa autorów cyklu „Lekcje filmowe” – dr Anity Skwary oraz Mariusza Ciszewskiego.
Lekcje Filmowe - Śniadanie u Tiffany'ego
Ekranizacja opowiadania Trumana Capote.
Życie Holly Golightly upływa na nieustannej zabawie na koszt bogatych adoratorów. Uwodzicielska i urocza poszukuje w kręgach nowojorskiej socjety milionera, którego mogłaby poślubić. Pewnego dnia piętro wyżej wprowadza się młody pisarz. Tę dwójkę zaczyna łączyć przyjaźń. Oboje będą musieli zweryfikować swe dotychczasowe życie.
Przed seansem rozmowa autorów cyklu „Lekcje filmowe” – dr Anity Skwary oraz Mariusza Ciszewskiego.
Życie Holly Golightly upływa na nieustannej zabawie na koszt bogatych adoratorów. Uwodzicielska i urocza poszukuje w kręgach nowojorskiej socjety milionera, którego mogłaby poślubić. Pewnego dnia piętro wyżej wprowadza się młody pisarz. Tę dwójkę zaczyna łączyć przyjaźń. Oboje będą musieli zweryfikować swe dotychczasowe życie.
Przed seansem rozmowa autorów cyklu „Lekcje filmowe” – dr Anity Skwary oraz Mariusza Ciszewskiego.
Milcząca przyjaciółka
Czy można zaprzyjaźnić się z drzewem i dzięki temu zmienić swoje życie?
W nagrodzonym na festiwalu w Wenecji filmie Ildikó Enyedi („Dusza i ciało”) to pytanie staje się początkiem hipnotyzującej, pełnej emocji podróży. „Milcząca przyjaciółka” zaprasza do świata, w którym ludzie potrafią nawiązać głębokie relacje z naturą i komunikować się z nią poza słowami. To film-medytacja, który otula spokojem i napełnia mocą.
W sercu uniwersyteckiego ogrodu botanicznego rośnie okazały miłorząb japoński (gingko biloba), który na przestrzeni wieku staje się niemym świadkiem i uczestnikiem historii trojga nieznajomych. Zdeterminowana dziewczyna walczy o miejsce na wydziale botaniki, szukając w cieniu drzewa schronienia przed uprzedzeniami zdominowanego przez mężczyzn świata nauki. Samotny student, który nigdy nie zwracał uwagi na rośliny, w jego milczącej obecności odnajduje punkt oparcia po życiowym zawirowaniu. Neurolog z Hong-Kongu (w tej roli znany z filmów Wonga Kar-Waia Tony Leung) pod wpływem kontaktu z drzewem zaczyna kwestionować swoje naukowe przekonania, odkrywając głęboką więź między tym, co widzialne, a tym, co nieuchwytne.
„Milcząca przyjaciółka” to film, który koi, inspiruje i otwiera oczy na to, co na co dzień umyka naszej uwadze. Pozwala zanurzyć się w opowieści pełnej spokoju, piękna i emocjonalnej głębi, która przypomina, jak potężny wpływ ma na nas kontakt z przyrodą. To poruszająca historia o więziach, które przekraczają granice ludzkiego rozumienia – i o tym, że czasem najwierniejszego przyjaciela możemy znaleźć tam, gdzie najmniej się tego spodziewamy.
Film dostępny z audiodeskrypcją lub lektorem. Skorzystaj bezpłatnie z aplikacji Kino Dostępne 2.0 w Twoim telefonie – http://kinodostepne.pl
W nagrodzonym na festiwalu w Wenecji filmie Ildikó Enyedi („Dusza i ciało”) to pytanie staje się początkiem hipnotyzującej, pełnej emocji podróży. „Milcząca przyjaciółka” zaprasza do świata, w którym ludzie potrafią nawiązać głębokie relacje z naturą i komunikować się z nią poza słowami. To film-medytacja, który otula spokojem i napełnia mocą.
W sercu uniwersyteckiego ogrodu botanicznego rośnie okazały miłorząb japoński (gingko biloba), który na przestrzeni wieku staje się niemym świadkiem i uczestnikiem historii trojga nieznajomych. Zdeterminowana dziewczyna walczy o miejsce na wydziale botaniki, szukając w cieniu drzewa schronienia przed uprzedzeniami zdominowanego przez mężczyzn świata nauki. Samotny student, który nigdy nie zwracał uwagi na rośliny, w jego milczącej obecności odnajduje punkt oparcia po życiowym zawirowaniu. Neurolog z Hong-Kongu (w tej roli znany z filmów Wonga Kar-Waia Tony Leung) pod wpływem kontaktu z drzewem zaczyna kwestionować swoje naukowe przekonania, odkrywając głęboką więź między tym, co widzialne, a tym, co nieuchwytne.
„Milcząca przyjaciółka” to film, który koi, inspiruje i otwiera oczy na to, co na co dzień umyka naszej uwadze. Pozwala zanurzyć się w opowieści pełnej spokoju, piękna i emocjonalnej głębi, która przypomina, jak potężny wpływ ma na nas kontakt z przyrodą. To poruszająca historia o więziach, które przekraczają granice ludzkiego rozumienia – i o tym, że czasem najwierniejszego przyjaciela możemy znaleźć tam, gdzie najmniej się tego spodziewamy.
Film dostępny z audiodeskrypcją lub lektorem. Skorzystaj bezpłatnie z aplikacji Kino Dostępne 2.0 w Twoim telefonie – http://kinodostepne.pl
NON STOP KINO - spotkanie + projekcja "Cinema Paradiso"
Spotkanie wokół książki "non stop kino" z Olgą Drendą i Zofią Oslislo-Piekarską | prowadzenie: Ewa Niewiadomska.
Po spotkaniu zapraszamy na seans filmu „Cinema Paradiso” | reż. Giuseppe Tornatore | Francja, Włochy | 1988 | 123 min
Czasy i miejsca. Filmy i ludzie. Zmiany. Miłość do kina – niezmienna. Pięć niesamowitych historii pięciu kin Silesii Film. Poznacie je wszystkie dzięki książce „Non stop kino” Olgi Drendy.
We wtorek, 23 czerwca zapraszamy na spotkanie z autorką i z odpowiedzialną za stronę wizualną publikacji projektantką graficzną Zofią Oslislo-Piekraską. Rozmowę poprowadzi Ewa Niewiadomska. Porozmawiamy o tym, jak powstawała książka, o
tajemnicach starych kin i o tym, dlaczego wciąż warto do nich zaglądać.
Książka opowiada o unikatowej w skali kraju Instytucji Filmowej Silesia Film z perspektywy pięciu kin przez nią prowadzonych: Kina Światowid, Kina Janosik, Kinoteatru Rialto, Kina Bałtyk i Kina Kosmos wraz z Filmoteką Śląską – jedynym regionalnym archiwum filmowym w kraju. Kultowe miejsca na mapie życia filmowego Górnego Śląska wpisane w kontekst zmieniających się czasów i historii miejsc, w jakich działają. Autorka prowadzi narrację, oddając głos widzom każdego z kin, których wspomnienia układają się w błyskotliwą,
fascynującą, zabawną i pełną miłości do kina opowieść. Podróż przez zmieniające się kinowe krajobrazy uzupełnia bogata w materiały archiwalne strona wizualna, za którą odpowiedzialna jest uznana projektantka graficzna - Zofia Oslislo-Piekarska.
„Olga Drenda zabiera nas w żywą i wciągającą podróż w czasie przez historię kin Silesia Film, na tle przemian życia społecznego - od epoki przedwojennej po współczesność. Wyławia smaczki popkultury (kto pamięta taniec po seansie „Hair”, a kto kolejki na „Larę Croft” w Kosmosie?), ożywia wspomnienia i emocje, przywołuje klimat minionych dekad - od „dekalogu widza” w Rialcie po „beatlesów” wykupujących bilety czy kino-dyskotekę w latach 90. Opowiada o wielkiej architekturze i wielkich remontach, ale też o drobnych detalach: smaku oranżady spod „Bałtyku” czy wagarach w „Światowidzie”. Przede wszystkim jest to jednak książka o ludziach zakochanych w kinie - odsłaniająca kulisy tej pasji, chwilami jak z
„Cinema Paradiso”, a przecież całkowicie prawdziwej. To lektura, po której chce się natychmiast ruszyć w drogę: od „Kosmosu”, "Światowida” i „Rialta” po kina „zamorskie” - w Raciborzu i Żywcu - by poczuć klimat tych miejsc, usiąść przed wielkim ekranem i obejrzeć
cokolwiek - choćby nawet odrestaurowane w Filmotece taśmy ze „Święta mysząt”. Anna Cieplak
Olga Drenda - pisarka, eseistka, tłumaczka. Absolwentka etnologii i antropologii kultury UJ. Autorka książek „Duchologia polska. Rzeczy i ludzie w latach transformacji” „Wyroby. Pomysłowość wokół nas” (za którą otrzymała nominację do Paszportów Polityki i Nagrodę Literacką Gdynia w kategorii esej), „Słowo humoru” oraz rozmów „Czyje jest nasze życie” (wspólnie z Bartłomiejem Dobroczyńskim) i „Książka o miłości” (wspólnie z Małgorzatą Halber). Od 2013 roku prowadzi facebookową stronę Duchologia. Stale współpracuje m.in. z „Tygodnikiem Powszechnym”. Wspólnie z Jackiem Paśnikiem prowadzi autorską audycję w radiowej Czwórce.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.
Film dostępny z audiodeskrypcją lub lektorem. Skorzystaj bezpłatnie z aplikacji Kino Dostępne 2.0 w Twoim telefonie – http://kinodostepne.pl
Po spotkaniu zapraszamy na seans filmu „Cinema Paradiso” | reż. Giuseppe Tornatore | Francja, Włochy | 1988 | 123 min
Czasy i miejsca. Filmy i ludzie. Zmiany. Miłość do kina – niezmienna. Pięć niesamowitych historii pięciu kin Silesii Film. Poznacie je wszystkie dzięki książce „Non stop kino” Olgi Drendy.
We wtorek, 23 czerwca zapraszamy na spotkanie z autorką i z odpowiedzialną za stronę wizualną publikacji projektantką graficzną Zofią Oslislo-Piekraską. Rozmowę poprowadzi Ewa Niewiadomska. Porozmawiamy o tym, jak powstawała książka, o
tajemnicach starych kin i o tym, dlaczego wciąż warto do nich zaglądać.
Książka opowiada o unikatowej w skali kraju Instytucji Filmowej Silesia Film z perspektywy pięciu kin przez nią prowadzonych: Kina Światowid, Kina Janosik, Kinoteatru Rialto, Kina Bałtyk i Kina Kosmos wraz z Filmoteką Śląską – jedynym regionalnym archiwum filmowym w kraju. Kultowe miejsca na mapie życia filmowego Górnego Śląska wpisane w kontekst zmieniających się czasów i historii miejsc, w jakich działają. Autorka prowadzi narrację, oddając głos widzom każdego z kin, których wspomnienia układają się w błyskotliwą,
fascynującą, zabawną i pełną miłości do kina opowieść. Podróż przez zmieniające się kinowe krajobrazy uzupełnia bogata w materiały archiwalne strona wizualna, za którą odpowiedzialna jest uznana projektantka graficzna - Zofia Oslislo-Piekarska.
„Olga Drenda zabiera nas w żywą i wciągającą podróż w czasie przez historię kin Silesia Film, na tle przemian życia społecznego - od epoki przedwojennej po współczesność. Wyławia smaczki popkultury (kto pamięta taniec po seansie „Hair”, a kto kolejki na „Larę Croft” w Kosmosie?), ożywia wspomnienia i emocje, przywołuje klimat minionych dekad - od „dekalogu widza” w Rialcie po „beatlesów” wykupujących bilety czy kino-dyskotekę w latach 90. Opowiada o wielkiej architekturze i wielkich remontach, ale też o drobnych detalach: smaku oranżady spod „Bałtyku” czy wagarach w „Światowidzie”. Przede wszystkim jest to jednak książka o ludziach zakochanych w kinie - odsłaniająca kulisy tej pasji, chwilami jak z
„Cinema Paradiso”, a przecież całkowicie prawdziwej. To lektura, po której chce się natychmiast ruszyć w drogę: od „Kosmosu”, "Światowida” i „Rialta” po kina „zamorskie” - w Raciborzu i Żywcu - by poczuć klimat tych miejsc, usiąść przed wielkim ekranem i obejrzeć
cokolwiek - choćby nawet odrestaurowane w Filmotece taśmy ze „Święta mysząt”. Anna Cieplak
Olga Drenda - pisarka, eseistka, tłumaczka. Absolwentka etnologii i antropologii kultury UJ. Autorka książek „Duchologia polska. Rzeczy i ludzie w latach transformacji” „Wyroby. Pomysłowość wokół nas” (za którą otrzymała nominację do Paszportów Polityki i Nagrodę Literacką Gdynia w kategorii esej), „Słowo humoru” oraz rozmów „Czyje jest nasze życie” (wspólnie z Bartłomiejem Dobroczyńskim) i „Książka o miłości” (wspólnie z Małgorzatą Halber). Od 2013 roku prowadzi facebookową stronę Duchologia. Stale współpracuje m.in. z „Tygodnikiem Powszechnym”. Wspólnie z Jackiem Paśnikiem prowadzi autorską audycję w radiowej Czwórce.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.
Film dostępny z audiodeskrypcją lub lektorem. Skorzystaj bezpłatnie z aplikacji Kino Dostępne 2.0 w Twoim telefonie – http://kinodostepne.pl
Ojczyzna
„Ojczyzna” to najnowszy, długo wyczekiwany film laureata Oscara®, Pawła Pawlikowskiego, twórcy „Idy” i „Zimnej wojny”, zdobywca nagrody za reżyserię na tegorocznym 79. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes.
Poprzedni film Pawlikowskiego, „Zimna wojna”, również nagrodzony za reżyserię w Cannes, oprócz spektakularnego sukcesu międzynarodowego (52 nagrody i 126 nominacje, w tym do Oscara® dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, za najlepszą reżyserię i najlepsze zdjęcia) podbił serca polskiej publiczności, przyciągając do kin ponad 1 milion widzów.
W swoim najnowszym dziele, podobnie jak w „Idzie” i „Zimnej wojnie”, reżyser podejmuje tematy tożsamości, winy, rodziny i miłości na tle chaosu i moralnego zagubienia powojennej Europy.
"'Ojczyzna' splata w sobie wiele wątków, ale opowiada o nich z umiarem i prostotą, w mocnych kadrach i gęstych scenach, pozostawiając widzowi przestrzeń do przeżywania i wyobrażania." Paweł Pawlikowski
W rolach głównych zobaczymy nominowaną do Oscara® Sandrę Hüller („Strefa interesów”, „Anatomia upadku”, „Projekt Hail Mary”) i Hannsa Zischlera („Monachium”). Scenariusz napisali Paweł Pawlikowski i Henk Handloegten. Do realizacji filmu reżyser ponownie zaprosił swój wieloletni zespół twórczy – nominowanego do Oscara® operatora Łukasza Żala („Hamnet”), kostiumografkę Aleksandrę Staszko („Ministranci”) oraz scenografów Katarzynę Sobańską i Marcela Sławińskiego („Lalka”).
„Ojczyzna" opowiada o relacji między Thomasem Mannem (Hanns Zischler), laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, a jego córką Eriką (Sandra Hüller) – aktorką i pisarką. Akcja rozgrywa się w szczytowym okresie zimnej wojny. Ojciec i córka wyruszają w trudną, pełną emocji podróż czarnym Buickiem przez zrujnowane Niemcy – z Frankfurtu pod kontrolą amerykańską do Weimaru pod wpływem sowieckim. Po raz pierwszy od zakończenia wojny Mann wraca do swojej ojczyzny, po tym jak podjął wcześniej trudną decyzję o emigracji do Stanów Zjednoczonych.
Producentami filmu są: Mario Gianani i Lorenzo Mieli (OUR Films), Ewa Puszczyńska (Extreme Emotions), Jeanne Tremsal i Edward Berger (Nine Hours), Dimitri Rassam (Chapter 2) oraz Lorenzo Gangarossa (Circle One).
Ze strony polskiej film powstał w koprodukcji z Canal+ Polska, Wytwórnią Filmów Fabularnych we Wrocławiu, Dolnośląskim Centrum Filmowym i Instytucją Filmową Silesia-Film.
Film został współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Produkcję dofinansowano także ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Poprzedni film Pawlikowskiego, „Zimna wojna”, również nagrodzony za reżyserię w Cannes, oprócz spektakularnego sukcesu międzynarodowego (52 nagrody i 126 nominacje, w tym do Oscara® dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, za najlepszą reżyserię i najlepsze zdjęcia) podbił serca polskiej publiczności, przyciągając do kin ponad 1 milion widzów.
W swoim najnowszym dziele, podobnie jak w „Idzie” i „Zimnej wojnie”, reżyser podejmuje tematy tożsamości, winy, rodziny i miłości na tle chaosu i moralnego zagubienia powojennej Europy.
"'Ojczyzna' splata w sobie wiele wątków, ale opowiada o nich z umiarem i prostotą, w mocnych kadrach i gęstych scenach, pozostawiając widzowi przestrzeń do przeżywania i wyobrażania." Paweł Pawlikowski
W rolach głównych zobaczymy nominowaną do Oscara® Sandrę Hüller („Strefa interesów”, „Anatomia upadku”, „Projekt Hail Mary”) i Hannsa Zischlera („Monachium”). Scenariusz napisali Paweł Pawlikowski i Henk Handloegten. Do realizacji filmu reżyser ponownie zaprosił swój wieloletni zespół twórczy – nominowanego do Oscara® operatora Łukasza Żala („Hamnet”), kostiumografkę Aleksandrę Staszko („Ministranci”) oraz scenografów Katarzynę Sobańską i Marcela Sławińskiego („Lalka”).
„Ojczyzna" opowiada o relacji między Thomasem Mannem (Hanns Zischler), laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, a jego córką Eriką (Sandra Hüller) – aktorką i pisarką. Akcja rozgrywa się w szczytowym okresie zimnej wojny. Ojciec i córka wyruszają w trudną, pełną emocji podróż czarnym Buickiem przez zrujnowane Niemcy – z Frankfurtu pod kontrolą amerykańską do Weimaru pod wpływem sowieckim. Po raz pierwszy od zakończenia wojny Mann wraca do swojej ojczyzny, po tym jak podjął wcześniej trudną decyzję o emigracji do Stanów Zjednoczonych.
Producentami filmu są: Mario Gianani i Lorenzo Mieli (OUR Films), Ewa Puszczyńska (Extreme Emotions), Jeanne Tremsal i Edward Berger (Nine Hours), Dimitri Rassam (Chapter 2) oraz Lorenzo Gangarossa (Circle One).
Ze strony polskiej film powstał w koprodukcji z Canal+ Polska, Wytwórnią Filmów Fabularnych we Wrocławiu, Dolnośląskim Centrum Filmowym i Instytucją Filmową Silesia-Film.
Film został współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Produkcję dofinansowano także ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Pożegnalna trasa koncertowa Lecha Janerki
Zapraszamy na koncert podczas pożegnalnej trasy Lecha Janerki!
Będzie to spotkanie z muzyką jednego z najbardziej niepokornych twórców polskiej sceny – pełne refleksji, charakterystycznego humoru i niepowtarzalnej atmosfery. Artysta zaprezentuje najważniejsze utwory ze swojej wieloletniej kariery.
Skład zespołu:
Bożena Janerka
Lech Janerka
Michał Mioduszewski
Bartosz Straburzyński
Lech Janerka - jedna z najbardziej oryginalnych i niezależnych postaci polskiej muzyki rockowej. Kompozytor, basista, wokalista i autor tekstów, który od ponad czterech dekad konsekwentnie idzie własną drogą. Artysta związany z Wrocławiem, gdzie się urodził i gdzie rozpoczęła się jego muzyczna historia.
Na przełomie lat 70. i 80 założył legendarny zespół Klaus Mitffoch. Jedyny album grupy – uznany dziś za jedną z najważniejszych płyt w historii polskiego rocka – na trwałe zapisał się w historii muzyki. Po rozwiązaniu zespołu Janerka rozpoczął działalność solową, wydając w 1986 roku album „Historia podwodna”. Od tego momentu konsekwentnie buduje własny, niepowtarzalny język muzyczny, łączący rock, elektronikę i nieoczywiste rozwiązania brzmieniowe z charakterystycznymi, pełnymi ironii i neologizmów tekstami.
Na swoim koncie ma wiele ważnych albumów, w tym „Ur”, „Bruhaha”, „Dobranoc”, „Fiu Fiu”, „Plagiaty” oraz wydany po latach przerwy album „Gipsowy odlew falsyfikatu”. Wiele utworów artysty – takich jak „Konstytucje”, „Ta zabawa nie jest dla dziewczynek”, „Jezu jak się cieszę”, „Rower” czy „Strzeż się” – na stałe weszło do kanonu polskiej muzyki.
W 2023 roku, po ukazaniu się długo wyczekiwanej (18 lat) płyty artysty "Gipsowy odlew falsyfikatu”, wydawało się, że za chwilę powstanie kolejna i że nastąpi powrót do koncertowania.
Ten refleksyjny album został bardzo ciepło przyjęty przez fanów i krytyków, m.in. wyróżniono go jako polską płytę roku w redakcyjnych plebiscytach "Polityki", "Gazety Wyborczej” i „Onetu”, otrzymał również 5 Fryderyków.
Ale Lech Janerka postanowił zakończyć w tym roku działania koncertowe...
Będzie to spotkanie z muzyką jednego z najbardziej niepokornych twórców polskiej sceny – pełne refleksji, charakterystycznego humoru i niepowtarzalnej atmosfery. Artysta zaprezentuje najważniejsze utwory ze swojej wieloletniej kariery.
Skład zespołu:
Bożena Janerka
Lech Janerka
Michał Mioduszewski
Bartosz Straburzyński
Lech Janerka - jedna z najbardziej oryginalnych i niezależnych postaci polskiej muzyki rockowej. Kompozytor, basista, wokalista i autor tekstów, który od ponad czterech dekad konsekwentnie idzie własną drogą. Artysta związany z Wrocławiem, gdzie się urodził i gdzie rozpoczęła się jego muzyczna historia.
Na przełomie lat 70. i 80 założył legendarny zespół Klaus Mitffoch. Jedyny album grupy – uznany dziś za jedną z najważniejszych płyt w historii polskiego rocka – na trwałe zapisał się w historii muzyki. Po rozwiązaniu zespołu Janerka rozpoczął działalność solową, wydając w 1986 roku album „Historia podwodna”. Od tego momentu konsekwentnie buduje własny, niepowtarzalny język muzyczny, łączący rock, elektronikę i nieoczywiste rozwiązania brzmieniowe z charakterystycznymi, pełnymi ironii i neologizmów tekstami.
Na swoim koncie ma wiele ważnych albumów, w tym „Ur”, „Bruhaha”, „Dobranoc”, „Fiu Fiu”, „Plagiaty” oraz wydany po latach przerwy album „Gipsowy odlew falsyfikatu”. Wiele utworów artysty – takich jak „Konstytucje”, „Ta zabawa nie jest dla dziewczynek”, „Jezu jak się cieszę”, „Rower” czy „Strzeż się” – na stałe weszło do kanonu polskiej muzyki.
W 2023 roku, po ukazaniu się długo wyczekiwanej (18 lat) płyty artysty "Gipsowy odlew falsyfikatu”, wydawało się, że za chwilę powstanie kolejna i że nastąpi powrót do koncertowania.
Ten refleksyjny album został bardzo ciepło przyjęty przez fanów i krytyków, m.in. wyróżniono go jako polską płytę roku w redakcyjnych plebiscytach "Polityki", "Gazety Wyborczej” i „Onetu”, otrzymał również 5 Fryderyków.
Ale Lech Janerka postanowił zakończyć w tym roku działania koncertowe...
Razem czy osobno
Alessandra i Valerio nie mogliby bardziej się od siebie różnić. Ona jest błyskotliwą i lubianą nauczycielką liceum, wolną i niezależną. On, czterdziestolatek, właśnie został dyrektorem tego liceum. Jest wyluzowany, ale jednocześnie surowy i przywiązany do tradycji.
Ich drogi krzyżują się przypadkiem w tramwaju: to niefortunne zderzenie sprawia, że między nimi z miejsca zaczyna iskrzyć. Błyskawiczna namiętność, porywająca noc. Ale najlepsze dopiero przed nimi. Następnego dnia zdają sobie sprawę, że pracują w tej samej szkole i muszą zmierzyć się z zupełnie nieoczekiwaną sytuacją, która zmusi ich do konfrontacji. Czy zagorzała feministka i nieświadomy szowinista zdołają znaleźć wspólny język?
Ich drogi krzyżują się przypadkiem w tramwaju: to niefortunne zderzenie sprawia, że między nimi z miejsca zaczyna iskrzyć. Błyskawiczna namiętność, porywająca noc. Ale najlepsze dopiero przed nimi. Następnego dnia zdają sobie sprawę, że pracują w tej samej szkole i muszą zmierzyć się z zupełnie nieoczekiwaną sytuacją, która zmusi ich do konfrontacji. Czy zagorzała feministka i nieświadomy szowinista zdołają znaleźć wspólny język?
Ścieżki życia
Raynor i Moth, małżeństwo z wieloletnim stażem, w jednej chwili tracą niemal wszystko – dom, bezpieczeństwo, dotychczasowe życie. Zamiast się poddać, robią coś, co dla wielu byłoby szaleństwem: wyruszają w pieszą wędrówkę – ponad tysiąc kilometrów wzdłuż dzikiego, angielskiego wybrzeża. Z pustym kontem bankowym, namiotem i garścią najpotrzebniejszych rzeczy idą przed siebie, krok za krokiem, szukając ukojenia w wietrze, ciszy i otaczającej ich przyrodzie. Wkrótce odkryją, że mimo przeszkód, które los rzucił im pod nogi, wciąż mają najważniejsze – siebie nawzajem. Ta niezwykła podróż stanie się dla nich drogą ku wolności, miłości i nowemu początkowi.
Takie jest życie
Dwa odległe losy spotykają się na dziewiczym wybrzeżu południowej Sardynii. Efisio Mulas to samotny pasterz, który mieszka tam od zawsze, między morzem a swoimi zwierzętami, w małym domu, w którym się urodził. Po drugiej stronie stoi Giacomo, prezes potężnej grupy deweloperskiej, zdecydowany przekształcić to wybrzeże w luksusowy kurort.
Między tymi nie dającymi się pogodzić światami porusza się Francesca, córka Efisia, rozdarta między syrenim śpiewem zmian a przywiązaniem do ojczystej ziemi. Gdy Efisio odrzuca kolejną milionową ofertę, negocjacje zmieniają się w sądową bitwę, a lokalna społeczność pęka na pół: między tymi, którzy marzą o nowych miejscach pracy, a tymi, którzy boją się bezpowrotnej utraty własnej tożsamości. Jednak Efisio czuje się silny dzięki wartościom, którym ufa, oraz pamięci o przodkach; wie, że czasem – właśnie dlatego, że „takie jest życie” – trzeba się zatrzymać i samemu zdecydować, dokąd pójść.
Między tymi nie dającymi się pogodzić światami porusza się Francesca, córka Efisia, rozdarta między syrenim śpiewem zmian a przywiązaniem do ojczystej ziemi. Gdy Efisio odrzuca kolejną milionową ofertę, negocjacje zmieniają się w sądową bitwę, a lokalna społeczność pęka na pół: między tymi, którzy marzą o nowych miejscach pracy, a tymi, którzy boją się bezpowrotnej utraty własnej tożsamości. Jednak Efisio czuje się silny dzięki wartościom, którym ufa, oraz pamięci o przodkach; wie, że czasem – właśnie dlatego, że „takie jest życie” – trzeba się zatrzymać i samemu zdecydować, dokąd pójść.
Wędrówka na północ – pokaz specjalny ze spotkaniem | gościni: podróżniczka Zuzanna Puchalska
Czy trudne szlaki zbliżają nas do siebie, czy wystawiają na próbę naszą cierpliwość i wzajemne zaufanie? O tym, co dzieje się, gdy ruszamy w drogę z drugim człowiekiem, porozmawiamy podczas wyjątkowego wieczoru w Kinoteatrze Rialto.
Zapraszamy na przedpremierowy pokaz filmu „Wędrówka na północ”, po którym odbędzie się spotkanie z podróżniczką Zuzanną Puchalską.
„Wędrówka na północ” to poruszająca opowieść o dwóch przyjaciołach, którzy po dziesięciu latach rozłąki wyruszają na trzydziestodniową wyprawę przez dzikie szkockie bezdroża. W obliczu surowej natury, stromych podejść i codziennych wyzwań, ich wspólna droga staje się nie tylko fizycznym sprawdzianem, ale przede wszystkim głęboką lekcją o męskiej przyjaźni, przewartościowaniu życiowych wyborów i trudnej sztuce bycia razem w ciszy.
Zapraszamy na spotkanie z osobą, dla której każda mapa jest początkiem fascynującej historii. Naszą gościnią będzie Zuzanna Puchalska – podróżniczka, która na swoim koncie ma samotne przejście szlaku Te Araroa w Nowej Zelandii oraz liczne wyprawy od Syberii po Andy. Zuzanna podzieli się swoimi doświadczeniami, konfrontując samotne wędrowanie z wyzwaniami, jakie niesie za sobą wspólna droga.
Przygotujcie się na wieczór pełen refleksji o tym, czy w podróży ważniejszy jest cel, czy człowiek obok nas – i dlaczego wspólne „zgubienie się” bywa najcenniejszym doświadczeniem.
Zapraszamy na przedpremierowy pokaz filmu „Wędrówka na północ”, po którym odbędzie się spotkanie z podróżniczką Zuzanną Puchalską.
„Wędrówka na północ” to poruszająca opowieść o dwóch przyjaciołach, którzy po dziesięciu latach rozłąki wyruszają na trzydziestodniową wyprawę przez dzikie szkockie bezdroża. W obliczu surowej natury, stromych podejść i codziennych wyzwań, ich wspólna droga staje się nie tylko fizycznym sprawdzianem, ale przede wszystkim głęboką lekcją o męskiej przyjaźni, przewartościowaniu życiowych wyborów i trudnej sztuce bycia razem w ciszy.
Zapraszamy na spotkanie z osobą, dla której każda mapa jest początkiem fascynującej historii. Naszą gościnią będzie Zuzanna Puchalska – podróżniczka, która na swoim koncie ma samotne przejście szlaku Te Araroa w Nowej Zelandii oraz liczne wyprawy od Syberii po Andy. Zuzanna podzieli się swoimi doświadczeniami, konfrontując samotne wędrowanie z wyzwaniami, jakie niesie za sobą wspólna droga.
Przygotujcie się na wieczór pełen refleksji o tym, czy w podróży ważniejszy jest cel, czy człowiek obok nas – i dlaczego wspólne „zgubienie się” bywa najcenniejszym doświadczeniem.
Wielka Sztuka w Kinoteatrze Rialto - Canaletto i sztuka Wenecji
„Zaproszono cię do Pałacu Buckingham” – to zdanie zelektryzuje każdego. – tak o swojej przygodzie z filmem "Canaletto i sztuka Wenecji" opowiada jego reżyser David Bickerstaff.
Autor wcześniej nie zwiedzał Pałacu Buckingham i Zamku Windsor, choć jest Brytyjczykiem i dzięki pracy nad filmem inspirowanym przekrojową wystawą dzieł Canaletta zgromadzonych w królewskiej galerii stwierdził, że pokazać trzeba nie tylko rysunki i obrazy mistrza, ale i same pałace. Dlatego też w tym dokumencie mieszają się wnętrza londyńskich zamków królewskich i widoki Włoch, a szczególnie Wenecji, w której żył i tworzył Giovanni Antonio Canal (wł. ‘kanał’), znany lepiej jako Canaletto (wł. ‘kanalik’). Artysta zasłynął przede wszystkim jako „portrecista” swego rodzinnego miasta, ale dzięki śledztwu z kamerą, jakiego dokonał David Bickerstaff okazuje się, że malarz nie odtwarzał wiernie widoków, ale pędzlem pisał własną historię miasta. Wraz z reżyserem przechadzamy się po placach Wenecji od mostu Rialto po Piazza San Marco i Palazzo Ducale do kościoła Santi Giovannie Paolo, by następnie wysłuchać komentarzy dwóch wspaniałych kuratorów londyńskiej wystawy Lucy Whitaker i Rosie Razzall. Wszystko to ma służyć odpowiedzi na pytanie, jakie zawsze stawia sobie reżyser: dlaczego właśnie Canaletto, dlaczego akurat w Wenecji, która wydała tak wielu wybitnych artystów. Co sprawia, że tam rodzą się i dojrzewają tak wyjątkowi twórcy? Polscy widzowie słusznie skojarzą nazwisko artysty z malarzem Bernardo Bellotto, także zwanym Canaletto, który uwieczniał widoki Warszawy za czasów króla Stanisława Augusta. Był to siostrzeniec i uczeń weneckiego artysty.
Autor wcześniej nie zwiedzał Pałacu Buckingham i Zamku Windsor, choć jest Brytyjczykiem i dzięki pracy nad filmem inspirowanym przekrojową wystawą dzieł Canaletta zgromadzonych w królewskiej galerii stwierdził, że pokazać trzeba nie tylko rysunki i obrazy mistrza, ale i same pałace. Dlatego też w tym dokumencie mieszają się wnętrza londyńskich zamków królewskich i widoki Włoch, a szczególnie Wenecji, w której żył i tworzył Giovanni Antonio Canal (wł. ‘kanał’), znany lepiej jako Canaletto (wł. ‘kanalik’). Artysta zasłynął przede wszystkim jako „portrecista” swego rodzinnego miasta, ale dzięki śledztwu z kamerą, jakiego dokonał David Bickerstaff okazuje się, że malarz nie odtwarzał wiernie widoków, ale pędzlem pisał własną historię miasta. Wraz z reżyserem przechadzamy się po placach Wenecji od mostu Rialto po Piazza San Marco i Palazzo Ducale do kościoła Santi Giovannie Paolo, by następnie wysłuchać komentarzy dwóch wspaniałych kuratorów londyńskiej wystawy Lucy Whitaker i Rosie Razzall. Wszystko to ma służyć odpowiedzi na pytanie, jakie zawsze stawia sobie reżyser: dlaczego właśnie Canaletto, dlaczego akurat w Wenecji, która wydała tak wielu wybitnych artystów. Co sprawia, że tam rodzą się i dojrzewają tak wyjątkowi twórcy? Polscy widzowie słusznie skojarzą nazwisko artysty z malarzem Bernardo Bellotto, także zwanym Canaletto, który uwieczniał widoki Warszawy za czasów króla Stanisława Augusta. Był to siostrzeniec i uczeń weneckiego artysty.
Wielka Sztuka w Kinoteatrze Rialto - Caravaggio w Rzymie: sztuka i jubileusz
Jak zauważa historyk sztuki Claudio Strinati: „Caravaggio malował uczucia, a Jubileusz był czasem uczuć, nie rozumu”. To właśnie w roku 1600, Roku Świętym, Michelangelo Merisi (1571–1610) ugruntował swoją pozycję jako artysta, prezentując dwa obrazy, które na zawsze zmieniły historię sztuki i jego życie: „Powołanie św. Mateusza” oraz „Męczeństwo św. Mateusza”.
Od tego momentu malarstwo Caravaggia nigdy już nie było takie samo. Całkowicie poświęcił się tematyce sakralnej, przekształcając sztukę w zwierciadło głębokiej wiary naznaczonej cierpieniem, przesyconej miłosierdziem i potrzebą odkupienia. Wyrok śmierci i przymusowe wygnanie sprawiły, że ta paląca potrzeba stała się jeszcze bardziej intensywna. Błagania o przebaczenie zostały zignorowane, a Caravaggio, zmierzając do Rzymu po łaskę, której nigdy nie otrzymał, umarł jako grzesznik.
Pomiędzy światłem a ciemnością, winą a przebaczeniem, film kreśli intymny, poruszający portret człowieka zdolnego dostrzegać piękno nawet w grzechu. Artysty wrażliwego i uniwersalnego, którego dzieła z ponadczasową siłą przemawiają do nas ponownie podczas Jubileuszu 2025 roku.
Od tego momentu malarstwo Caravaggia nigdy już nie było takie samo. Całkowicie poświęcił się tematyce sakralnej, przekształcając sztukę w zwierciadło głębokiej wiary naznaczonej cierpieniem, przesyconej miłosierdziem i potrzebą odkupienia. Wyrok śmierci i przymusowe wygnanie sprawiły, że ta paląca potrzeba stała się jeszcze bardziej intensywna. Błagania o przebaczenie zostały zignorowane, a Caravaggio, zmierzając do Rzymu po łaskę, której nigdy nie otrzymał, umarł jako grzesznik.
Pomiędzy światłem a ciemnością, winą a przebaczeniem, film kreśli intymny, poruszający portret człowieka zdolnego dostrzegać piękno nawet w grzechu. Artysty wrażliwego i uniwersalnego, którego dzieła z ponadczasową siłą przemawiają do nas ponownie podczas Jubileuszu 2025 roku.
Wielka Sztuka w Kinoteatrze Rialto - David Hockney. Pejzaże, portrety i martwe natury
David Hockney kontynuuje wprowadzanie innowacji do sztuk wizualnych w skali globalnej. Zainspirowany pop-artem i ostrym światłem Los Angeles, gdzie spędził trzy lata, poszedł dalej, włączając do swojej twórczości elementy fotografii i kolażu, realizując nie tylko cykle malarskie, ale także projekty scenograficzne i in. Jest jednym z największych żyjących artystów brytyjskich, jego prace posiadają w swych w kolekcjach najważniejsze muzea i galerie sztuki współczesnej na całym świecie, w tym: MET, MoMA, Pompidou, Tate i Muzeum Sztuki Współczesnej w Tokio.
Dwie olbrzymie wystawy przygotowane przez Royal Academy of Arts London: "Krajobrazy" i Portrety i martwe natur" stały się podstawą dla powstania tego filmu ukazującego pełnię bezkompromisowego talentu Hockneya. Były jednocześnie zwieńczeniem bardzo ważnego okresu w jego karierze trwającej już ponad pięć dekad. Według własnych słów artysty, film lepiej niż on sam wyjaśnia, co kryje się za jego twórczością. Film wchodzi na ekrany kin z okazji 80. urodzin malarza, który prezentuje w największych muzeach świata – w Paryżu i Nowym Jorku – kolejną monumentalną wystawę swojej twórczości.
Dwie olbrzymie wystawy przygotowane przez Royal Academy of Arts London: "Krajobrazy" i Portrety i martwe natur" stały się podstawą dla powstania tego filmu ukazującego pełnię bezkompromisowego talentu Hockneya. Były jednocześnie zwieńczeniem bardzo ważnego okresu w jego karierze trwającej już ponad pięć dekad. Według własnych słów artysty, film lepiej niż on sam wyjaśnia, co kryje się za jego twórczością. Film wchodzi na ekrany kin z okazji 80. urodzin malarza, który prezentuje w największych muzeach świata – w Paryżu i Nowym Jorku – kolejną monumentalną wystawę swojej twórczości.
Wielka Sztuka w Kinoteatrze Rialto - Gauguin na Tahiti. Raj utracony
Film "Gauguin na Tahiti. Raj utracony" opowiada o czasie, kiedy ten przedstawiciel postimpresjonizmu, jeden z najznakomitszych malarzy XX wieku, przebywał na Tahiti. Jego malarstwo nabrało wtedy monumentalnej prostoty. Artysta swym obrazom nadawał tytuły w języku miejscowym, podkreślając przez to ich odmienność od twórczości paryskiej; odbijała się w nich zmysłowa bujność przyrody i ludzi tropików, pochwała uduchowienia i szlachetnej pierwotności bytowania Maorysów.
Paul Gauguin jest postacią budzącą wyjątkowe emocje w świecie sztuki. Buntownik, który poświęcił wygody zachodniego społeczeństwa, by szukać artystycznego spełnienia na wyspach Oceanu Spokojnego? Czy może hipokryta i degenerat, który utrwalił egzotyczne klisze społeczne i wykorzystywał swój status, by omamiać kobiety z tropikalnego raju?
Od Tahiti i archipelagu Markizów, gdzie żył i tworzył Paul Gauguin, po amerykańskie placówki (The Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, Art Institute of Chicago, National Gallery of Art w Waszyngtonie, Museum of Fine Arts w Bostonie), w których zachowane są jego wyjątkowe dzieła, reżyser Claudio Poli zabiera widza w wyjątkową podróż przez życie odkrytego na nowo rewolucjonisty współczesnego malarstwa.
Paul Gauguin jest postacią budzącą wyjątkowe emocje w świecie sztuki. Buntownik, który poświęcił wygody zachodniego społeczeństwa, by szukać artystycznego spełnienia na wyspach Oceanu Spokojnego? Czy może hipokryta i degenerat, który utrwalił egzotyczne klisze społeczne i wykorzystywał swój status, by omamiać kobiety z tropikalnego raju?
Od Tahiti i archipelagu Markizów, gdzie żył i tworzył Paul Gauguin, po amerykańskie placówki (The Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, Art Institute of Chicago, National Gallery of Art w Waszyngtonie, Museum of Fine Arts w Bostonie), w których zachowane są jego wyjątkowe dzieła, reżyser Claudio Poli zabiera widza w wyjątkową podróż przez życie odkrytego na nowo rewolucjonisty współczesnego malarstwa.
Wielka Sztuka w Kinoteatrze Rialto - Hopper. Amerykańska love story
Dzieła Edwarda Hoppera to chyba najbardziej rozpoznawalna i wpływowa sztuka w USA. Jego jednym z najpopularniejszych obrazów olejnych są "Nocne marki" z 1942 roku, znane także pod pierwotniejszym tytułem: "Nocne jastrzębie" – a to dlatego, że postać mężczyzny siedzącego przy barze ma nos przypominający dziób tych ptaków. Hopper czerpał z wielkiego Degasa, z niego zaś Mark Rothko, Banksy, Alfred Hitchcock (dom na wzgórzu w "Psychozie") czy David Lynch, a nawet twórcy serialu Simpsonowie – wszyscy oni inspirowali się wyjątkowym sposobem, w jaki Hopper uwieczniał amerykańskie życie.
Kim był ten walczący o sławę młody nowojorski ilustrator? Jaki wpływ na jego późniejszą twórczość miała jego żona Josephine Nivison, która zrezygnowała z obiecującej kariery artystycznej, by zostać jego menedżerką?
Hopper początkowo malował plenerowe obrazy w duchu impresjonizmu, a od lat 20. XX wieku dominującym tematem w jego twórczości stało się współczesne miasto amerykańskie i jego mieszkańcy ("Dom przy torach kolejowych" z 1925 roku, "Wczesny niedzielny poranek" z roku 1930 czy "Biuro w nocy" z roku 1940). Przedstawiani przez Hoppera ludzie i rzeczy zdają się istnieć poza realnym czasem i przestrzenią, co nadaje jego obrazom niemal metafizyczny charakter.
Film Phila Grabsky’ego potwierdza tylko, że Hopper to wyjątkowy artysta, którego twórczość jest dostępna zarówno dla przypadkowego, jak i krytycznego obserwatora. Powstał przy okazji przygotowywanej przez Whitney Museum of American Art w Nowym Jorku wystawy "Nowy Jork Edwarda Hoppera" (19.10.2022–05.03.2023).
Kim był ten walczący o sławę młody nowojorski ilustrator? Jaki wpływ na jego późniejszą twórczość miała jego żona Josephine Nivison, która zrezygnowała z obiecującej kariery artystycznej, by zostać jego menedżerką?
Hopper początkowo malował plenerowe obrazy w duchu impresjonizmu, a od lat 20. XX wieku dominującym tematem w jego twórczości stało się współczesne miasto amerykańskie i jego mieszkańcy ("Dom przy torach kolejowych" z 1925 roku, "Wczesny niedzielny poranek" z roku 1930 czy "Biuro w nocy" z roku 1940). Przedstawiani przez Hoppera ludzie i rzeczy zdają się istnieć poza realnym czasem i przestrzenią, co nadaje jego obrazom niemal metafizyczny charakter.
Film Phila Grabsky’ego potwierdza tylko, że Hopper to wyjątkowy artysta, którego twórczość jest dostępna zarówno dla przypadkowego, jak i krytycznego obserwatora. Powstał przy okazji przygotowywanej przez Whitney Museum of American Art w Nowym Jorku wystawy "Nowy Jork Edwarda Hoppera" (19.10.2022–05.03.2023).
Wielka Sztuka w Kinoteatrze Rialto - Malując duszę XX wieku: Pellizza z Volpedo
Film opowiada historię burzliwego życia Giuseppe Pellizzy (1868–1907), wybitnego malarza dywizjonisty, autora słynnego obrazu „The Fourth Estate” („Czwarta władza”). Dzieło to, po raz pierwszy zaprezentowane publiczności podczas Quadriennale w Turynie w 1902 roku, dziś znajduje się w mediolańskiej Galleria d’Arte Moderna.
Pellizza zapisał się w historii sztuki nie tylko jako mistrz koloru i światła, lecz także jako artysta o niezwykłej zdolności wnikliwego portretowania ludzkiej duszy i społeczeństwa.
Śladami życia i twórczości Pellizzy prowadzi nas Fabrizio Bentivoglio („Wyspa Róży”, „Prawie zwyczajne wakacje”). Dzięki przemyślanej pracy kamery oraz wysmakowanym ujęciom inspirowanym paletą barw obrazów włoskiego malarza, film oddaje emocje artysty i jego unikalną wizję rzeczywistości.
Tragiczny finał życia Pellizzy – samobójstwo w 1907 roku po śmierci ukochanej żony – nadaje tej opowieści głęboki, przejmujący wymiar. To historia, która buduje silną, emocjonalną więź między widzem a dziełem artysty i pozwala spojrzeć na jego twórczość z nowej, niezwykłej perspektywy.
Pellizza zapisał się w historii sztuki nie tylko jako mistrz koloru i światła, lecz także jako artysta o niezwykłej zdolności wnikliwego portretowania ludzkiej duszy i społeczeństwa.
Śladami życia i twórczości Pellizzy prowadzi nas Fabrizio Bentivoglio („Wyspa Róży”, „Prawie zwyczajne wakacje”). Dzięki przemyślanej pracy kamery oraz wysmakowanym ujęciom inspirowanym paletą barw obrazów włoskiego malarza, film oddaje emocje artysty i jego unikalną wizję rzeczywistości.
Tragiczny finał życia Pellizzy – samobójstwo w 1907 roku po śmierci ukochanej żony – nadaje tej opowieści głęboki, przejmujący wymiar. To historia, która buduje silną, emocjonalną więź między widzem a dziełem artysty i pozwala spojrzeć na jego twórczość z nowej, niezwykłej perspektywy.
Wielka Sztuka w Kinoteatrze Rialto - Muzeum Prado: kolekcja cudów
Filmowa podróż po jednym z najsłynniejszych muzeów świata, które obchodzi właśnie jubileusz 200-lecia istnienia. Madrycką chlubę, Museo Nacional del Prado, odwiedza rocznie 3 miliony zwiedzających, by podziwiać ponad 8.000 dzieł tam zgromadzonych. Prado ma unikatową kolekcję malarstwa hiszpańskiego, włoskiego, niderlandzkiego, flamandzkiego oraz niemieckiego, francuskiego i angielskiego, a także zbiory rzeźby rzymskiej i staroiberyjskiej oraz wyroby rzemiosła artystycznego.
Po madryckiej chlubie, mieniącej się dziełami Velázqueza, Rubensa, Tycjana, Mantegna, Boscha, Goi czy El Greca, oprowadzi nas laureat Oscara – aktor Jeremy Irons (Rodzina Borgiów, Nierozłączni, Druga prawda, Misja, Kochanica Francuza, Lolita, Dom dusz). Zagłębimy się w historii Hiszpanii i całego europejskiego kontynentu, w historii królów, królowych, dynastii, wojen, porażek i zwycięstw, ale też w historii życia ludzi nierozerwalnie związanych z muzeum: malarzy, artystów, architektów, kuratorów i kolekcjonerów. To jedyna w swoim rodzaju okazja, by odkryć piękno zachowane w zbiorach tej świątyni sztuki.
Po madryckiej chlubie, mieniącej się dziełami Velázqueza, Rubensa, Tycjana, Mantegna, Boscha, Goi czy El Greca, oprowadzi nas laureat Oscara – aktor Jeremy Irons (Rodzina Borgiów, Nierozłączni, Druga prawda, Misja, Kochanica Francuza, Lolita, Dom dusz). Zagłębimy się w historii Hiszpanii i całego europejskiego kontynentu, w historii królów, królowych, dynastii, wojen, porażek i zwycięstw, ale też w historii życia ludzi nierozerwalnie związanych z muzeum: malarzy, artystów, architektów, kuratorów i kolekcjonerów. To jedyna w swoim rodzaju okazja, by odkryć piękno zachowane w zbiorach tej świątyni sztuki.
Wielka Sztuka w Kinoteatrze Rialto - Prawdziwa historia Tamary Łempickiej
„Prawdziwa historia Tamary Łempickiej” to poruszający, wizualnie olśniewający dokument o życiu i twórczości jednej z najbardziej ikonicznych malarek XX wieku. To historia niezwykłej kobiety, mistrzyni autokreacji, która wielokrotnie definiowała siebie na nowo, tworząc coraz to nowe, niezwykłe biografie. Kobiety uosabiającej odwagę, niezależność i bezkompromisowe dążenie do twórczej wolności. Film prowadzi widzów przez awangardowe środowisko Paryża lat 20. XX wieku i kolejne etapy artystycznej reinwencji Łempickiej na różnych kontynentach.
Dzięki przełomowemu odkryciu dokumentów, w tym aktu urodzenia i chrztu, film po raz pierwszy ujawnia – tak skrzętnie przez lata ukrywane – prawdziwe imię i nazwisko artystki, jej pochodzenie i tożsamość.
Opowieść wzbogacają nigdy wcześniej niepublikowane domowe nagrania na taśmie 8 mm oraz materiały archiwalne i ekskluzywne rozmowy. Obraz jednej z najbardziej wpływowych kobiet XX wieku kreślą członkowie rodziny artystki, eksperci Sotheby’s – najstarszego i jednego z największych domów aukcyjnych na świecie – historycy sztuki oraz kuratorzy Fine Arts Museums of San Francisco.
„Prawdziwa historia Tamary Łempickiej” to również opowieść o triumfalnym powrocie do kanonu i rekordach aukcyjnych. Jedno z dzieł Łempickiej sprzedano niedawno za ponad 21,1 miliona dolarów, co stanowi trzecią najwyższą cenę w historii zapłaconą za pracę współczesnej artystki.
„Prawdziwa historia Tamary Łempickiej” to inspirujący portret artystki, która wyprzedziła swoją epokę. Tworzyła w świecie, który nie akceptował kobiet-artystek, a mimo to stała się rozpoznawalna, uwielbiana a wręcz rozchwytywana. Przełamywała stereotypy i otwierała drzwi kolejnym pokoleniom twórczyń.
O reżyserce, Julie Rubio: „Mając 21 lat, po raz pierwszy zobaczyłam obrazy Tamary de Łempickiej w hotelu w Miami - pełne napięcia, zmysłowości i koloru. Jej sztuka przemówiła do mnie natychmiast i bardzo osobiście. Z czasem poznałam rodzinę artystki i rozpoczęłam wieloletnie badania nad jej życiem. Projekt rozwijał się przez niemal dwie dekady. Poprzez archiwa, rozmowy z historykami sztuki, kolekcjonerami i społecznością miłośników jej twórczości na całym świecie. Odkrycie przełomowych dokumentów dotyczących jej tożsamości stało się impulsem, by opowiedzieć tę historię na nowo.
Film łączy materiały archiwalne, animację, narrację z offu, muzykę i dynamiczny montaż wizualny. W projekcie wzięli udział członkowie rodziny artystki, historycy sztuki, kolekcjonerzy, dziennikarze oraz twórcy ze świata filmu i teatru. Barbra Streisand udostępniła swoją prywatną kolekcję dzieł, a Anjelica Huston została narratorką filmu.”
Dzięki przełomowemu odkryciu dokumentów, w tym aktu urodzenia i chrztu, film po raz pierwszy ujawnia – tak skrzętnie przez lata ukrywane – prawdziwe imię i nazwisko artystki, jej pochodzenie i tożsamość.
Opowieść wzbogacają nigdy wcześniej niepublikowane domowe nagrania na taśmie 8 mm oraz materiały archiwalne i ekskluzywne rozmowy. Obraz jednej z najbardziej wpływowych kobiet XX wieku kreślą członkowie rodziny artystki, eksperci Sotheby’s – najstarszego i jednego z największych domów aukcyjnych na świecie – historycy sztuki oraz kuratorzy Fine Arts Museums of San Francisco.
„Prawdziwa historia Tamary Łempickiej” to również opowieść o triumfalnym powrocie do kanonu i rekordach aukcyjnych. Jedno z dzieł Łempickiej sprzedano niedawno za ponad 21,1 miliona dolarów, co stanowi trzecią najwyższą cenę w historii zapłaconą za pracę współczesnej artystki.
„Prawdziwa historia Tamary Łempickiej” to inspirujący portret artystki, która wyprzedziła swoją epokę. Tworzyła w świecie, który nie akceptował kobiet-artystek, a mimo to stała się rozpoznawalna, uwielbiana a wręcz rozchwytywana. Przełamywała stereotypy i otwierała drzwi kolejnym pokoleniom twórczyń.
O reżyserce, Julie Rubio: „Mając 21 lat, po raz pierwszy zobaczyłam obrazy Tamary de Łempickiej w hotelu w Miami - pełne napięcia, zmysłowości i koloru. Jej sztuka przemówiła do mnie natychmiast i bardzo osobiście. Z czasem poznałam rodzinę artystki i rozpoczęłam wieloletnie badania nad jej życiem. Projekt rozwijał się przez niemal dwie dekady. Poprzez archiwa, rozmowy z historykami sztuki, kolekcjonerami i społecznością miłośników jej twórczości na całym świecie. Odkrycie przełomowych dokumentów dotyczących jej tożsamości stało się impulsem, by opowiedzieć tę historię na nowo.
Film łączy materiały archiwalne, animację, narrację z offu, muzykę i dynamiczny montaż wizualny. W projekcie wzięli udział członkowie rodziny artystki, historycy sztuki, kolekcjonerzy, dziennikarze oraz twórcy ze świata filmu i teatru. Barbra Streisand udostępniła swoją prywatną kolekcję dzieł, a Anjelica Huston została narratorką filmu.”
Wielka Sztuka w Kinoteatrze Rialto - Świt impresjonizmu: Paryż 1874
Impresjonizm to jeden z najważniejszych nurtów w historii sztuki. Dzieła impresjonistów są podziwiane przez miliony widzów odwiedzających muzea i galerie sztuki.
Początki były jednak trudne. Impresjoniści i ich sztuka byli odrzucani przez publiczność. Wszystko zmieniło się w 1874 roku. Pierwsi impresjoniści, „spragnieni niezależności”, dokonali przełomu, organizując własną wystawę poza oficjalnymi kanałami. Narodził się impresjonizm, a świat sztuki zmienił się na zawsze.
Co doprowadziło do pierwszej przełomowej wystawy 150 lat temu? Kim były osobowości, które dzierżyły swoje pędzle w tak radykalny i prowokacyjny sposób? Spektakularna wystawa w Musée d'Orsay pozwala spojrzeć świeżym okiem na tę niezwykłą opowieść o pasji i buncie. Historia nie jest opowiadana przez historyków i kuratorów, ale słowami tych, którzy byli świadkami świtu impresjonizmu: artystów, prasy i mieszkańców Paryża w 1874 roku.
Początki były jednak trudne. Impresjoniści i ich sztuka byli odrzucani przez publiczność. Wszystko zmieniło się w 1874 roku. Pierwsi impresjoniści, „spragnieni niezależności”, dokonali przełomu, organizując własną wystawę poza oficjalnymi kanałami. Narodził się impresjonizm, a świat sztuki zmienił się na zawsze.
Co doprowadziło do pierwszej przełomowej wystawy 150 lat temu? Kim były osobowości, które dzierżyły swoje pędzle w tak radykalny i prowokacyjny sposób? Spektakularna wystawa w Musée d'Orsay pozwala spojrzeć świeżym okiem na tę niezwykłą opowieść o pasji i buncie. Historia nie jest opowiadana przez historyków i kuratorów, ale słowami tych, którzy byli świadkami świtu impresjonizmu: artystów, prasy i mieszkańców Paryża w 1874 roku.
Wielka Sztuka w Kinoteatrze Rialto - Velázquez i jego tajemnica
Diego Velázquez – mistrz pełnego przepychu baroku, który na obrazach nie bał się pustki, osobisty malarz króla, który portretował lud, artysta zajmujący wysokie stanowiska w królewskiej administracji, autor jednych z najbardziej zagadkowych dzieł w historii sztuki. A przede wszystkim prekursor nowoczesnego malarstwa. Jego dzieła budziły zachwyt Édouarda Maneta, Pabla Picassa, Francisa Bacona czy Salvadora Dalego. Ten ostatni z autoportretów idola pożyczył nawet charakterystyczne wąsy, które stały się jego znakiem rozpoznawczym. „Velázquez i jego tajemnica” dowodzi wpływu, jaki Velázquez wywarł na wiele pokoleń twórców, przybliża pełną ukrytych znaczeń twórczość Hiszpana, próbuje zbliżyć się do tajemnicy jego geniuszu.
Prace tego najważniejszego – obok Caravaggia i Goi – europejskiego malarza znajdują się w najwspanialszych światowych kolekcjach. Wraz z twórcami filmu „Velázquez i jego tajemnica” przemierzamy więc sale Musée d'Orsay, Prado, Metropolitan Museum of Art, a kuratorzy, artyści, konserwatorzy, historycy objaśniają fenomen artysty. W centrum tej opowieści znajdują się słynne „Panny dworskie", obraz, który zachwyca niezwykłą perspektywą, kunsztowną kompozycją, fenomenalną techniką i po dziś dzień wymyka się interpretacjom. Wielu wciąż poszukuje tego, co zobaczył Velázquez – tak o zagadkowym arcydziele mówią twórcy filmu.
Ale „Velázquez i jego tajemnica” to nie tylko dzieła i eksperci, ale także wydobyte z telewizyjnych archiwów unikatowe, zaskakujące nagrania, w których o namiętności do Velázqueza opowiadają m.in. Dali, Bacon czy filozof Michel Foucault. Jednym z bohaterów dokumentu jest także Julian Schnabel. I dla każdego z nich Hiszpan pozostawał artystą na wskroś współczesnym.
Prace tego najważniejszego – obok Caravaggia i Goi – europejskiego malarza znajdują się w najwspanialszych światowych kolekcjach. Wraz z twórcami filmu „Velázquez i jego tajemnica” przemierzamy więc sale Musée d'Orsay, Prado, Metropolitan Museum of Art, a kuratorzy, artyści, konserwatorzy, historycy objaśniają fenomen artysty. W centrum tej opowieści znajdują się słynne „Panny dworskie", obraz, który zachwyca niezwykłą perspektywą, kunsztowną kompozycją, fenomenalną techniką i po dziś dzień wymyka się interpretacjom. Wielu wciąż poszukuje tego, co zobaczył Velázquez – tak o zagadkowym arcydziele mówią twórcy filmu.
Ale „Velázquez i jego tajemnica” to nie tylko dzieła i eksperci, ale także wydobyte z telewizyjnych archiwów unikatowe, zaskakujące nagrania, w których o namiętności do Velázqueza opowiadają m.in. Dali, Bacon czy filozof Michel Foucault. Jednym z bohaterów dokumentu jest także Julian Schnabel. I dla każdego z nich Hiszpan pozostawał artystą na wskroś współczesnym.
Żywot Briana - PONOWNIE NA WIELKIM EKRANIE
Zapraszamy na największą ewangeliczną pomyłkę w historii! „Żywot Briana” według Monty Pythona, grupy niepoprawnych komików z Wielkiej Brytanii, to wyjątkowo nieortodoksyjna przypowieść biblijna. Choć film kończy się sceną ukrzyżowania, wyjdziecie z kina, gwiżdżąc absurdalną piosenkę „Always Look on the Bright Side of Life” („Zawsze patrz na jasną stronę życia”).
Kinowy seans „Żywota Briana” po latach to wyjątkowa okazja, by na wielkim ekranie zobaczyć legendarne już spory między Frontem Wyzwolenia Judei a Judejskim Frontem Ludowym (pamiętajcie, to dwie zupełnie różne frakcje!). Odwiedzimy też pałac Poncjusza Piłata, który ma drobną wadę wymowy i być może zechce: „uwolnić Błajana”, jeśli go ładnie o to poprosicie. Warto też zadać sobie fundamentalne pytanie: „Co takiego zrobili dla nas Rzymianie?”.
Bohaterem filmu jest rówieśnik Jezusa, który urodził się tej samej nocy w Betlejem, ale w sąsiedniej stajence. Losy chłopca o imieniu Brian są przewrotną paralelą losów Chrystusa. Także zostaje uznany za Mesjasza i także kończy na krzyżu. Pierwotny tytuł filmu brzmiał „Jezus Chrystus. Żądza chwały”. Postać Briana pojawiła się później, a dzieło miało nosić nazwę „Ewangelia według Świętego Briana” lub „Brian z Nazaretu”.
Choć premiera w 1979 roku wywołała skandal, dziś „Żywot Briana” jest niekwestionowanym klasykiem. To inteligentna satyra, która nie wyśmiewa szczerej wiary, lecz ludzką głupotę, dogmatyzm, fanatyzm i ślepe podążanie za tłumem. Kpi także z hollywoodzkich produkcji o tematyce biblijnej. Warto dodać, że w filmie pojawia się postać samego Jezusa. Jest on przedstawiony tradycyjnie i z szacunkiem, a komizm w scenach z nim nie wynika z jego zachowania, lecz z reakcji tłumu.
Kinowy seans „Żywota Briana” po latach to wyjątkowa okazja, by na wielkim ekranie zobaczyć legendarne już spory między Frontem Wyzwolenia Judei a Judejskim Frontem Ludowym (pamiętajcie, to dwie zupełnie różne frakcje!). Odwiedzimy też pałac Poncjusza Piłata, który ma drobną wadę wymowy i być może zechce: „uwolnić Błajana”, jeśli go ładnie o to poprosicie. Warto też zadać sobie fundamentalne pytanie: „Co takiego zrobili dla nas Rzymianie?”.
Bohaterem filmu jest rówieśnik Jezusa, który urodził się tej samej nocy w Betlejem, ale w sąsiedniej stajence. Losy chłopca o imieniu Brian są przewrotną paralelą losów Chrystusa. Także zostaje uznany za Mesjasza i także kończy na krzyżu. Pierwotny tytuł filmu brzmiał „Jezus Chrystus. Żądza chwały”. Postać Briana pojawiła się później, a dzieło miało nosić nazwę „Ewangelia według Świętego Briana” lub „Brian z Nazaretu”.
Choć premiera w 1979 roku wywołała skandal, dziś „Żywot Briana” jest niekwestionowanym klasykiem. To inteligentna satyra, która nie wyśmiewa szczerej wiary, lecz ludzką głupotę, dogmatyzm, fanatyzm i ślepe podążanie za tłumem. Kpi także z hollywoodzkich produkcji o tematyce biblijnej. Warto dodać, że w filmie pojawia się postać samego Jezusa. Jest on przedstawiony tradycyjnie i z szacunkiem, a komizm w scenach z nim nie wynika z jego zachowania, lecz z reakcji tłumu.
